Racewicz: Wciąż proszę męża, żeby został

Joanna Racewicz przeżywa dramat.

Ciężko pogodzić się z odejściem ukochanej osoby. Joanna Racewicz niemal codziennie jest na Powązkach, gdzie pochowano jej ukochanego męża, Pawła Janeczka. Ich miłość zaczęła się w samolocie i w samolocie została brutalnie przerwana. Dziennikarka pięknie pożegnała swojego męża, odczytując na jego pogrzebie "Hymn o miłości".

Wiem, że on jest. Nie umarł cały. I wciąż proszę, żeby został. Obiecałam Pawłowi, tam, w Moskwie, że zrobię wszystko, żeby Igor był dumny z taty. To akurat nie będzie trudne. I żeby tata był dumny z syna - powiedziała Racewicz w "Rewii".

Jak podaje "Rewia", Racewicz zaprzyjaźniła się z innymi wdowami, które w katastrofie smoleńskiej straciły swoich mężów. Tylko one wiedzą, co teraz czuje. Wciąż wydaje im się, że mężowie wkrótce wrócą...

 

Sancita


Zobacz także:

Racewicz: Grunt usunął mi się spod stóp

"Janeczek to był ideał"

Więcej o:
Komentarze (23)
Racewicz: Wciąż proszę męża, żeby został
Zaloguj się
  • hunkypunky

    Oceniono 73 razy -53

    Pani Joanna ma duże parcie na szkło.Bardzo współczuję ale czas otrzeżwieć, bo syn patrzy na Panią

  • reki334

    Oceniono 92 razy -52

    te wdowy to już jakaś sekta prawie, kult przodków to u nas wiekszy niż w afrykańskiej wiosce, może wrócmy do pogaństwa

  • podpisany

    Oceniono 58 razy -40

    Przestań się kobieto nad sobą użalać. Każdego dnia, ktoś kogoś traci i nie robi z tego publicznej tragedii. Po prostu żyje z tym, bo tak trzeba, bo nie ma innego wyjścia, bo ma dalej dla kogo żyć , bo trzeba się z tego otrząsnąć, bo trzeba się z tym pogodzić, bo życie toczy się dalej, bo można zacząć od nowa. Uwierz. Dlaczego tak piszę ? Nie lubię cierpiętnic! Skąd to znam ? Z autopsji !

  • valla

    Oceniono 36 razy -30

    bez przesady... niech dopalacza sobie wezmie... ilez mozna gadac o tym samym? i to publicznie;/

  • 1ania112

    Oceniono 64 razy -30

    To przykre, ale nie tylko ona jedna kogoś straciła! Niech nie użala się nad soba w mediach! To takie "modne "dziś!

  • plotkaraaa

    Oceniono 24 razy -22

    k

  • zebra20

    Oceniono 19 razy -11

    widze że tutaj pełno obrońców krzyża...

  • dzierlatka55

    Oceniono 25 razy -9

    w przeciągu trzech ostatnich dni straciłam przyjaciela / wypadek samochodowy/ i przed momentem dowiedziałam się ,że zginęła koleżanka - wyszła rano na spacer z psem i potrącił Ją samochód...tragedie zdarzają się co rusz , ale nie wszyscy chodzą do Rewii i się "odkrywają"...

  • ctasek

    Oceniono 19 razy -9

    reki-masz rację,ale z drzewa lepiej wszystko widać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX