HOT

Dziennikarz Maciej Z. usłyszał zarzuty

2010-09-28
A A A Drukuj
Maciej Z. Fot. Alina Gajdamowicz / AG

Po ponad dwóch latach od tragicznego wypadku na ulicy Puławskiej w Warszawie, śledczy postawili zarzuty znanemu dziennikarzowi motoryzacyjnemu. Odpowie za nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginął dziennikarz "Super Expressu" Jarosław Zabiega.

Maciej Z. przekroczył dozwolona prędkość, jechał z prędkością 150 kilometrów na godzinę, tymczasem przy ulicy Puławskiej prędkość dozwolona to 50 km . Nie dostosował się do znaku ostrzegawczego nierówna droga - powiedziała Radiu Zet rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska.

Jak podało Radio Zet Maciej Z. odmówił składania zeznań, bo nic nie pamięta z tamtego dnia.

 

Do wypadku doszło w lutym 2008 roku. Maciej Z. i Jarosław Zabiega jechali sportowym ferrari. Auto rozbiło się o filar wiaduktu. Mimo ciężkich obrażeń, Maciej Z. przeżył.

 

Janus

 

Zobacz także:

Kuszyńska opowie o wypadku w telewizji

Borysewicz miał wypadek na quadzie

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • ffortaleza

    Oceniono 6 razy 2

    WIDOCZNIE W TYM CHORYM KRAJU ZNANYM OSOBOM WSZYSTKO WOLNO, OTYLIA TEZ ZABILA BRATA I CO ? JAKI WYROK DOSTALA ?

  • bettii

    Oceniono 8 razy 6

    Moge zrozumieć wypadek na drodze, w którym gina ludzie, np. przez zasłabnięcie kierowcy, fatalne warunki na drodze, gdzie piesi czy rowerzyści są praktycznie niewidoczni z kilku metrów, itp., ale to co zrobił Maciej Zientarski, to nie był wypadek ze skutkiem śmiertelnym, tylko morderstwo !!!!! Trzeba być debilem, zupełnie nieodpowiedzialnym dupkiem, żeby jeździc w mieście 150 czy 200 km/h !!! Ktos wczesniej napisał, że pewnie przez długie lata nie wsiądzie za kierownicę ... , bardzo w to wątpię, niech go tylko uniewinnią, a pewnie zaraz śmignie na drogę miejską testować ile wyciągnie dany samochód.

  • bettii

    Oceniono 9 razy 7

    I tak tatuś załatwi uniewinnienie.

  • poter9541

    Oceniono 6 razy 4

    Jak widzę tą uśmiechniętą mordeczkę niewiniątka po tym co zrobił i jeszcze ma bezczelność mówić, że nie pamięta, to mam pragnienie urwać mu ten ryj i tyle. Żeby nie tatuś to jeździł by rowerem. PAJAC

  • plotkowicz

    Oceniono 7 razy 5

    Jechal 150 km na godzine w miescie i zabil czlowieka. POwinien siedziec sukinsyn!!!

  • chris1970

    Oceniono 8 razy -4

    @Carlo1966. Co do Twojej opinii się zgodzę, że są równi i równiejsi. Ale jednak w przypadku Otylii J. nie wiem, czy jakakolwiek kara więzienia dałaby cokolwiek. Ona i tak ma dożywocie mentalne. Ma świadomość, że przyczyniła się do śmierci jedynego brata.... Instytucja więzienia ma sens w przypadku osobników, którzy stanowią zagrożenie dla społeczeństwa. Dziennikarz jest obecnie w takim stanie, że raczej nie stanowi dla nikogo zagrożenia. Mało prawdopodobne, żeby przez najbliższych kilka lat wsiadł do samochodu w roli kierowcy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX