HOT

Wyznanie Dody na scenie i apel o pomoc. Wideo

2010-09-13
A A A Drukuj
Doda w Opolu. screen ze strony youtube.com

Doda była gwiazdą pierwszego dnia festiwalu w Opolu. Na jej występ fani musieli czekać aż do północy! Wokalistka pokazała show pełne magii i iluzji, ale niestety nie odbyło się bez wpadek. W trakcie wykonywania "Nie daj się" wysiadł jej mikrofon. Widać i słychać było, że gwiazda ma niestety problemy z odsłuchem.

 

Kulminacyjnym momentem show było wykonanie piosenki Anny Jantar "Nic nie może przecież wiecznie trwać" w zmienionej wersji. Doda zmieniła refren piosenki i zaśpiewała: "Wszystko może przecież wiecznie trwać, Co zesłał los będzie trzeba walczyć, A nasza miłość będzie zawsze nas prowadzić". Doda poprosiła ludzi, żeby rejestrowali się na stronie dkms.pl. Na koniec artystka ułożyła z tancerzami serce ze światełek.

 

 

Występ Dody:

 

Sancita

 

Zobacz także:

Kolejne kreacje gwiazd w Opolu

Doda o Adamie: Siedzi tam cały w bandażach

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (113)

  • 1ania112

    Oceniono 13 razy -1

    Hah, Ona robi to dla nergala a nie dla innych chorych!

  • dodka

    Oceniono 20 razy 6

    Teraz sami widzicie Doda naprawdę kocha Adama...W Opolu pokazała że jest wrażliwą i milą osobą,i pokazała to że jest lepsza od Edzi!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX