Przed wami kolejna odsłona wspólnego cyklu Plotek.pl i Lula.pl. Stylomierz to przegląd i ocena strojów gwiazd. Tym razem wyszukaliśmy plusy i minusy w stylizacji Iwony Węgrowskiej. Piosenkarka wystąpiła na festiwalu muzycznym w Bydgoszczy.
Do domu wróciła bez żadnej nagrody, ale swoim strojem i tak przyciągnęła spojrzenia paparazzich i gości festiwalu. Iwona znana jest w tego, że zakłada sukienki z wielkim dekoltem, żeby eksponował jej duży biust. Tym razem Iwona zasłoniła biust. Co pokazała?
 | |  |
Plus: | | |
| | Buty |

| | Cieliste szpilki na platformie z otwartym palcem wykonane z połyskującego materiału to doskonały dodatek. Pasują do wielu wieczorowych kreacji i pięknie wydłużają i wyszczuplają nogi. Nogi Iwony tak naprawdę nie potrzebują takiej pomocy, ale kilka dodatkowych centymetrów jeszcze nikomu nie zaszkodziło! Podoba nam się też kolor lakieru do paznokci, który wybrała polska gwiazda. |
| | |
Minus:
| | |
| | Sukienka |

| | Iwona zastosowała się w doborze swojego stroju do złotej zasady, która mówi że nigdy nie odsłania się dekoltu i nóg jednocześnie. Niestety to jedyny plus fioletowej kreacji. Stylizowana na grecką minitunika wygląda jak kawałek materiału owinięty byle jak wokół ciała. Miało być ciekawie, a wyszło tandetnie i niemodnie. |
| |
|
Plus/minus: | | |
| | Fryzura |

| | Iwona obcięła włosy i pofarbowała je na miedziany kolor. Na pewno wygląda bardziej oryginalnie (choć w tej stylizacji nie przemawia do nas kiczowaty, niebieski makijaż i wymyślne kolczyki), jednak naszym zdaniem nowe uczesanie postarza piosenkarkę. W końcu nie chodziło chyba o stworzeniu looku pani prezydentowej Kwaśniewskiej z jej "najgorszych" lat, kiedy wyglądała jak siostra bliźniaczka Shazzy... |
Podsumowanie:
15% dobrego stylu / 85% kiczu
Niektóre polskie gwiazdy nie umieją pozbyć się
zamiłowania do kiczu i tandetnych strojów oraz dodatków. W stylizacji Iwony razi nie tylko kolor "kreacji" (czyżby wynikający z mylnego przekonania, że im bardziej nas widać, tym lepiej zostaniemy zapamiętani?), ale też niektóre akcesoria: zupełnie nie rozumiemy, czemu na uszach piosenkarki pojawiły się przeładowane, "barokowe" kolczyki. Mamy nadzieję, że z czasem Iwona dostrzeże, że swoją
urodę może podkreślać też spokojnymi stylizacjami.

Sancita/Lula.pl
?