HOT

"Gest Kozakiewicza" ma już 30 lat. Wideo

2010-07-30
A A A Drukuj
Władysław Kozakiewicz 28 lat po słynnym geście Kozakiewicza. Zdjęcie z 2008 roku.  Fot. Adam Kozak / AG

Władysław Kozakiewicz przeszedł do historii nie tylko dzięki pobiciu rekordu świato w skoku o tyczce na Olimpiadzie w Moskwie w 1980 roku. Słynny się stał jego gest, który pokazał po udanym skoku.

 

Z racji tego, że olimpiada odbywała się w Moskwie widownia kibicowała rosyjskiemu zawodnikowi, wrogo przyjmując Polaka. Były gwizdy i buczenie. Kozakiewicz wiedział, że musi pokazać nieprzychylnym Rosjanom, że jest najlepszy. Skoczył 578 cm, bijąc rekord świata. Po udanym skoku pokazał widowni gest który od tamtej pory nosi nazwę "gest Kozakiewicza":

 

Wideo:

 

 

 

 

Mrock

 

Zobacz także:

Pielęgniarki w szoku: pacjent w łóżku z gołą panią

Ludzie w wyborach głosowali na... Lady Gagę!

Święte reality show - walczą o samochód

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • andrea

    Oceniono 2 razy 2

    Dał facet czadu ! I miał rację !!!! Oglądałam te zawody, naród umarł z radości !!!! he,he,he

  • lula84

    Oceniono 12 razy 12

    Szkoda, że dziś nikt już publicznie tego gestu nie pokazuje Ruskim, albo Amerykanom. Przydałoby się.

  • reckless

    Oceniono 8 razy -8

    Przeciez ten gest jest znany na calym swiecie, nie tylko w Polsce. Jak ktos ogladal komedie "Wredne Dziewczyny" ( z Lindsay Lohan ) to widzial jak robi ten gest taka dziewczyna.

  • ze

    Oceniono 15 razy 11

    ech Polacy, dziś ważniejszy jest wał Kozakiewicza niż mistrzostwo olimpijskie i rekord świata.Maciuś Iwański się właśnie na tej mentalności wzorował - po co dążyć do zwycięstw jak ludzie tylko wała doceniają ? Mrock to też taki Maciuś dziennikarstwa. Gdybyś pozerze czytał wywiady z Kozakiewiczem to byś widział, że to nie był wał dla publiczności rosyjskiej tylko dla organizatorów. I nie był to gest pokazany z premedytacją tylko raczej w afekcie.
    Sam Kozakiewicz się wstydzi też,że ludzie myślą, że pokazał "wała". Mówi - "to było raczej "tak się zgina dziób pingwina" a nie "wał". Brawa dla mistrza !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX