HOT

Dlaczego Sablewska milczy? Oto odpowiedź

2010-07-21
A A A Drukuj
kapif

Doda w dwóch programach śniadaniowych zaatakowała swoją byłą menadżerkę, Maję Sablewską. Osiągnęła cel, bo znów zrobiło się o niej głośno. Zarzuciła Mai, że prowadziła "niskich lotów promocję". Przez 4 lata ich współpracy ta promocja, która przyczyniła się do tego, że była numerem jeden w Polsce, wcale jej nie przeszkadzała.

 

Maja Sablewska nie zareagowała na ataki swojej byłej podopiecznej. Konsekwentnie milczała. Wszystko wskazuje na to, że tak pozostanie. My dostaliśmy od Was mnóstwo e-maili, w których pisaliście: "Wywrzyjcie presję na Mai", "Niech Maja się wypowie". To samo pisaliście w komentarzach. Specjalnie dla Was skontaktowaliśmy się z Mają Sablewską. Co usłyszeliśmy?

Współpracę z Dorotą Rabczewską zakończyłam prawie rok temu. Mogę wypowiadać się tylko i wyłącznie na temat moich obecnych artystek - powiedziała Plotkowi Maja Sablewska.

 

Maja Sablewska postanowiła nie odpowiadać na zaczepki Dody. Wdawanie się z Dorotą Rabczewską w potyczki słowne nie miałoby najmniejszego sensu. Maja by odpowiedziała Dodzie, Doda by odpowiedziała Mai. Doda miałaby świetną promocję płyty, a my obserwowalibyśmy ping-pong słowny. Maja dobrze postąpiła?

 

Szaza

 

Zobacz także:

Gumagate: nowe fakty

Marina: Nie słucham Dody

Maja wyjawia, czy napisze książkę o Dodzie

Doda: Sablewska UPADŁA NISKO. MANIPULANTKA

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (116)

  • jomalina

    Oceniono 9 razy 7

    Maja chyba wyznaje zasadę jaką i ja wyznaję, a brzmi ona tak: nie ruszam gówna bo śmierdzi !

  • pulina

    Oceniono 10 razy 10

    jest profesjonalistką, poza tym pracując z Dodą zdążyła pewnie zauważyć, że na słownych przepychankach to ona wychodzi najlepiej. mądra decyzja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX