Żuławski ostro o Rosatich

"A jeżeli sąd uznałby to za prawdę, to powinni chodzić w workach na głowie i chować się ze wstydu".

 

Choć Weronice Rosati udało się zablokować sprzedaż książki Andrzeja Żuławskiego "Esterka" to ich wojna trwa nadal. Reżyser w rozmowie z portalem Wyborcza.pl zaprzeczył, że tytułowa bohaterka książki to Wera:

W tej książce fikcja nakłada się na rzeczywistość, choć nie ma w niej słowa nieprawdy. Opisani są ludzie, częściowo z życia, częściowo z fikcji. Budując 650-stronicową książkę, nie można jej puścić bez zamysłu, jak wodę z kranu. Książka musi mieć konstrukcję, a polega ona na tym, że starszy pan zatrzaśnięty w domu pod Warszawą wpada w sidła młodej, bardzo zepsutej osóbki. Podobną konstrukcję możemy znaleźć w wielu innych książkach, np. w "Lolicie" Nabokova. Ja tego nie wymyśliłem.

Jednak według niego jeśli rodzinie Rosatich uda się z nim wygrać to strzelają sobie samobuja.

Proces sądowy w tej sprawie jest pozbawiony sensu, bo aby dowieść, że w książce jest mowa o pannie Rosati i jej rodzinie, trzeba udowodnić, że to, co o nich napisałem, to wszystko prawda. A jeżeli sąd uznałby to za prawdę, to powinni chodzić w workach na głowie i chować się ze wstydu.

Żuławski jest bardzo sprytny i wyrachowany w promocji swojej książki i zarabianiu pieniędzy.

 

Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

Żuławski o Rosati: Osoba mało inteligentna...

Rosati pozywa Żuławskiego za "szmatę"!

?
Więcej o:
Komentarze (17)
Żuławski ostro o Rosatich
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • stefanek

    Oceniono 35 razy 19

    ale sie przyjebal stary alfons do tej dziewczyny

  • reki334

    Oceniono 27 razy 13

    ceniłem twórczość Żuławskiego, szkoda, że się tak stoczył

  • monia_75

    Oceniono 19 razy 9

    pani Zuławski myślę, że u Pana zaczyna się demencja starcza, bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć takie zachowanie...zniżyć się do takiego poziomu to żenada...
    a drogi PLOTKU do szkoły ale już - samobój piszemy przez "Ó"!!!!

  • selmine

    Oceniono 6 razy 6

    Rosati, gdyby miała klasę, to nie romansowałaby z dziadkiem. A i on powinien mieć trochę honoru. Młoda dziewczyna kopnęła go w tyłek i widocznie bardzo go to dotknęło.

  • potatofree

    Oceniono 5 razy 5

    co wam sie redakcjo samo buja?Jesli nie nauczyliscie sie podstaw ortografii w szkole a teraz jestescie zbyt leniwi,by siegnac po slownik,moze warto zapytac wujka google?Zwlaszcza,jesli pracuje sie w redakcji pani Zosi i pani Wiesi z 3-go pietra

  • nene

    Oceniono 5 razy 5

    no, eko, w sumie masz rację, że to niezbyt dobry pomysł, ale z drugiej strony - co oni mogą teraz zrobić? Żuławski napisał tę książkę i od razu poszła fama, że opisana w niej Esterka to Weronika Rosati. On specjalnie temu nie zaprzeczał. A że opis raczej do miłych nie należał, to rodzina Rosatich zaprotestowała. Gdyby siedzieli cicho, to wszyscy uważaliby, że to prawda. Byłoby jeszcze gorzej. A tak przynajmniej oni starają się bronić swojego honoru. W jedyny w zasadzie sposób jaki im pozostal - wstrzymując publikację i wytaczając proces Żuławskiemu.

  • eko

    Oceniono 9 razy 5

    Dla mnie ten proces jest bez sensu, bo - tak jak wspomniał p.Żuławski - wygranie go jest przyznaniem się do opisów z książki. Fatalny ruch ze strony Rossatich, fatalny...

  • lala1

    Oceniono 6 razy 4

    przeciez ta ksiazka to "Nocnik", a nie "esterka"

  • stoma

    Oceniono 6 razy 2

    Też musiała być zdesperowana w kierunku kariery, że z takim starym dziadem poszła. Fuj!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX