Perfumy Hello Kitty - rozwiązanie konkursu

Sprawdź, do kogo powędrują perfumy Hello Kitty

 

Kotek otrzymał od Was bardzo dużo fajnych maili, niestety ma do rozdania tylko sześć flakonów i nie może nagrodzić wszystkich :( Bardzo ciężko było wybrać tylko sześć prac, Kotek musi przyznać, że stanęliście na wysokości zadania i Wasze perfumy byłyby super!  Kotek postara się już niedługo zorganizować kolejny konkurs z uroczą kotką w roli głównej.

 

Oto nagrodzone prace:


Moje wymarzone perfumy powinny mieć w sobie dużo radości a przy okazji nutkę tajemniczości. Ludzie którzy będą je wąchać będą się uśmiechali od ucha do ucha. Zapach ten ma być bardzo optymistyczny i motywujący, który będzie mi przypominał o wszystkich wspaniałych chwilach w moim życiu. Chciałabym aby zapach był nietypowy i niepowtarzalny. W końcu każdy z nas jest inny, jedyny w swoim rodzaju, prawda? Wydaje mi się, że opakowanie to wisienka na torcie. Uwielbiam nietypowe i zwariowane buteleczki w przeróżnych kolorach i kształtach, które w jakimś stopniu świadczą o moich szalonych pomysłach i nieobliczalności oraz dużej odwadze :) - Wiktoria S.

 


Moje wymarzone perfumy powinny zapadać w pamięć każdemu, kto je poczuje - ciepłe, mocne, orientalne. Zostawiające ślad piżma we włosach, ciągnące się cynamonowym szlakiem, aż po rześką cytrynę. Uciekające w jaśmin i bergamotkę, otulające, kobiece, pełne tajemnic i niewypowiedzianych emocji. - Aleksandra J.

 

 

Mój wymarzony perfum na pewno powinien być delikatny. Gdy będę go używać poczuję lekką mgiełkę, która później zamieni się w bardziej intensywny aromat wanilii połączonej z leśną jeżyną. Perfum musi otulać mnie swym zapachem i dodawać mi pewności siebie. Dodatkową nutą niech będzie zapach wiosny i świeżo rozkwitających kwiatów na łąkach i w ogrodach. Cała ta kompozycja przecudnych zapachów niech będzie połączona i wlana do buteleczki o kształcie łezki, by kojarzyła mi się z emocjami i uczuciem włożonym w jej wyrób. - Katarzyna I.

 

Mamy lato- a ja chciałabym je zamknąć na zawsze we flakoniku perfum.... I móc się nimi psikać cały rok! Miałabym swoje lato na wyciągnięcie ręki- perfumy stałyby sobie na toaletce i kusiły swym zniewalającym zapachem! A jak powinny pachnieć? A mniej więcej tak: Nuta głowy-zapach wiatru od morza czy oceanu pełny aromatu turkusowej toni z domieszką zielonych alg. Nuta serca-zapach rozgrzanego, złotego piasku i skóry, na której zatrzymał się promień letniego słońca. Nuta bazy-przepięknie wymieszane aromaty owoców cytrusowych, pachnącego na działce jaśminu i kwiatów dzikiej róży- rosnącej na szpalerach w moim mieście. Taki zapach mógłby mi towarzyszyć cały czas! - Agnieszka G.

 

Moje wymarzone perfumy? Psik, psik. Szczęście wyczuwalne już od pierwszego momentu. Radość unosząca się w koło. I nutka miłości. Szaleństwo z młodością połączone. A na koniec czuć tajemnicę i odwagę jednocześnie. Tak właśnie pachną moje marzenia zaklęte w małym flakoniku ;) - Paulina Sz.

 

Moje perfumy, hm...Główną nutą musiałaby być duża doza pewności siebie, która dodałaby mi odwagi w szarej codzienności, jak i w wymagających zaangażowania, nagłych sprawach. Bardzo pożądany byłby dodatek szaleństwa, który, w zależności od sytuacji, zmieniałby się w słodki urok osobisty, czarującą dziewczęcość, grzeczną, lecz i zalotną. Koniecznie wyczuwalna musi być wolność, spontaniczność i otwartość na innych ludzi. Wymagam, aby dało się po nich poznać osobę z bogatym hobby, ciekawą życia i otwartą na nowe doświadczenia. Osobę niebanalną i interesującą. Bardzo chciałabym, żeby z czasem dało się poczuć w nich lekką bezczelność, aby stanowiła idealny dodatek do niegrzecznej dziewczynki. Mówiąc prościej - moje perfumy muszą pachnieć młodością. Muszą być takie, jak ja, Muszą do mnie idealnie pasować. Stać się mną. Albo ja - nimi. - Natalia S.

 

Zwycięzcy zostali poinformowani mailem.

 

Gratulacje!

Więcej o: