Lipnicka nie zarobiła nic na Varius Manx!

Dziś byłaby bogata, a tak...

W latach 90. zespół "Varius Manx" był czołową grupą rozrywkową w Polsce. Ich płyty sprzedawały się jak świeże bułeczki, a co z a tym idzie była z tego grupa kasa. Anita Lipnicka, która w zespole przez kilka lat była wokalistką, nie dorobiła się niczego. Po latach zdradza, jak wyglądała sprawa finansowa:

Utrzymywałam się głównie z koncertów. Do dziś tajemnicą są dla mnie rozliczenia ze sprzedaży płyt - mówi zapytana o to, czy osiągnęła również sukces finansowy. Podpisywałam jakieś kwity, które wówczas nie były dla mnie ważne. Chciałam tylko śpiewać, byłam naiwna i łatwa do urobienia. Zresztą nie tylko ja. Początek lat 90-tych to okres nagminnego kiwania młodych zespołów i wykonawców. Podobno pierwsza płyta Varius Manx rozeszła się w milionowym nakładzie! Ciekawe, kto za to zgarnął pieniądze. Bo to nie byłam ja. Po tym pierwszym sukcesie zarobiłam na kolorowy telewizor - czytamy w "Wysokich Obcasach".

Jesteśmy ciekawi, ile młodych wokalistek zarobiło tylko na telewizor na sprzedaży milionów płyt? Swoją drogą, zawsze takie szczere wypowiedzi łamią tabu i zaczyna się o pewnych rzeczach mówić. Brawa dla Lipnickiej.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Krytykują Chylińską, żeby się wypromować?

"Gdybym mogła przewidzieć, że szczerość zaprowadzi mnie na jakiegoś Plotka...."

Lipnicka i Kowalska obchodzą urodziny

 

Więcej o:
Komentarze (14)
Lipnicka nie zarobiła nic na Varius Manx!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • o.rety

    Oceniono 14 razy 10

    Na pierwszej stronie - "Anita Lipnicka wyznaje, że zarobiła wiele na Varius Manx", po kliknięciu - "Lipnicka nie zarobiła nic na Varius Manx". Dobre:-)

  • lastone

    Oceniono 32 razy 10

    No sorry, jak nie patrzyła co podpisuje to tylko świadczy o jej głupocie.

  • go

    Oceniono 11 razy 9

    A szkoda, bo jej się należało. Varius Manx z Lipnicką to czasy mojej młodości. Uważam, że była najlepszą wokalistką tego zespołu i razem stworzyli naprawdę popularne kawałki.

  • mika17

    Oceniono 8 razy 8

    To nie zadne tabu- przeciez juz kilka(nascie?) lat temu Nosowska opowiadala jak Hej zostal wykiwany przez bodajze Kanclerz i musial sam zaplacic za nakrecenie teledyskow(chyba Misie i cos jeszcze).

  • badziewiak66

    Oceniono 13 razy 7

    Nie wiedziałem , że plotek jest taki popularny w więzieniach. Na przykład hardcor nie wie kto to jest John Porter. To wyjaśniam ostry brachu, że to piosenkarz, kompozytor i gitarzysta pochodzący z Walii, który został w Polsce bo się zakochał w ludziach z tego kraju. Nie zrobił tego dla kasy bo wyemigrował do komuszej Polski. Jego płytę Live słuchałem tak często że winyl wyglądał tak jak patelnia mojej matki po 15 latach ciężkiej pracy ze schabem. Piosenkę Still in Warsaw z tej płyty śpiewam zawsze kiedy wracam do tamtych cudownych warszawskich studenckich czasów. Gagatopaszczur ( nie wiem za co siedzisz ) ale Ci powiem że na tym zdjęciu nie wyglądasz najlepiej i powinnaś ubiegać się o przedterminowe zwolnienie. Lipnicka akurat jest jedną z nielicznych polskich piosenkarek obdarzonych wspaniała polską urodą i talentem. Wie dziewczyna o czym śpiewa i nigdy celebrytką nie była Panie Reki334.

  • metal20

    Oceniono 6 razy 4

    odwaga Lipnickiej...

  • reki334

    Oceniono 3 razy 3

    @badziewiak66 Still in Warsaw = nudne jak flaki z olejem

  • fobos

    Oceniono 5 razy 3

    Wydaje mi się że będzie chodziło o p.Kanclerz, podła i zachłanna baba.Waliła na kasę wielu wykonawców np.Kasię Kowalską więc na pewno wielu innych.Jej "wychowanką" jest menago Górniak-Sobolewska.To baby-hieny na szmal

  • ania92

    Oceniono 2 razy 2

    hardkor faktycznie podobieństwo do T-Baga jest :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX