Skomentuj:
Komentarze (7)
-
może tak długo odwlekali rozwód, bo chodziło o KASĘ? I współczuję Kayah takiego pecha do facetów, w pewnym sensie ją rozumiem
-
Kayah jakoś nigdy nie miała farta do facetów. Ale za to śpiewała najlepsze chórki do wielu przebojów.
-
O MATKO
-
Malzenstwo - po co sie ladowac dobrowolnie do wiezienia?
-
Też się nad tym zastanawiam, po co to małżeństwo ciągnęli w nieskończoność? Widocznie żadnemu z nich nie chciało się załatwiać rozwodu, widocznie za dużo z tym roboty ;) A tak na poważnie to jak Kayah mogła wypuścić z rąk takie ciasteczko jak Sebastian.
-
Jak większość niedorozwiniętych emocjonalnie celebrytów i nie tylko. Zawierane związki z rozsądku. Myślą tylko o sobie. Płodzą dzieci, które później skazane są na cierpienie psychiczne z powodu podziału pomiędzy matką a ojcem. Ale co tam odczucia dzieci, spłodzonych w czasie chwili. Najważniejsze, że małżonkowie dobili targu! Chlanie, ćpanie, bywanie, bzykanie z kim popadnie i życie jakoś się toczy, nie bacząc na konsekwencje!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













