HOT

Synek Alicji się rozchorował

2010-06-10
A A A Drukuj
Ala w Gdyni. KAPIF.PL/KAPIF

Alicja Bachleda-Curuś zaraz po festiwalu filmowym uciekła do Krakowa. Tam czekali na nią rodzice i jej maleńki synek - Henry Tadeusz. Kiedy ona pracowała, jej synek musiał zostać pod opieką dziadków. I niestety... rozchorował się - donosi ''Życie na gorąco''.

 

Może dziecko źle zniosło zmianę klimatu. Na co dzień mieszka w gorącym Los Angeles w Kalifornii. Alicja znalazła się więc między młotem i kowadłem. Musiała wytrwać do końca festiwalu, ale jej serce wyrywało się do małego i stale o nim myślała. Chciała nawet zrezygnować z zasiadania w jury, ale rodzice przekonali ją, że nie ma takiej potrzeby.

 

Alicji udało się jakoś wytrwać do końca. Zaraz potem pędziła samolotem do dziecka. Krótka kawa z ojcem w kawiarni, kilka ubranek dla Henrego i aktorka odleciała. Może Henry poczuł się lepiej, gdy wrócił do domu...

 

yoko

 

Zobacz także:

"Alicji odbiła sodówka"

Alicja odmieniła Colina

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • rezun

    Oceniono 6 razy 0

    Górale tak mają, rzadko który klimat wytrzymują na trzeźwo. Tylko żeby tak od dziecka?

  • wysuszek

    Oceniono 6 razy 4

    cholera to po jasna tu wchodziswz?co? ciagle krytykujesz plotka, a siedzisz tu non stop:/ durna jestes i tyle:)

  • stoma

    Oceniono 12 razy 10

    Tak już jest, że małe dzieci często chorują. Te "na piersi" trochę rzadziej. Zdrówka dla Maluszka.

  • marka

    Oceniono 11 razy 9

    ciotka klotka co ty za bzdury opowiadasz w tych czasach wcale nie trzeba karmić cyckiem by dziecko było zdrowe... wiem to z doświadczenia swojego i nie tylko, a to, że dzidziuś Alicji był chory potwierdza tezę, że układ immunologiczny dzieci jest na tym etapie życia niewystarczająco rozwinięty, każdy nawet drobny stres (a w tym przypadku ogromny: podróż samolotem, zmiany ciśnienia, zmiana czasu, zmiana otoczenia, zapach,wszystko nowe)powoduje osłabienie układu odpornościowego.

  • ciocia_klocia

    Oceniono 22 razy -8

    Tak to jest jak się dziecka nie karmi piersią - słaba odpornośc to i choruje.

  • azlotko

    Oceniono 4 razy 2

    @Go...nie,nie badz taki niewiernym Tomaszem...w koncu caly Swiat we o Heeenrym...wiec Ty tez mozesz uwierzyc...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX