Marta Kaczyńska - 3 okładki w tydzień

Tym razem w sesji "VIVY". Czy to znak, że Marta polubiła kolorowe pisma?

Ostatni numer magazynu ''Viva'' jest dostępny w dwóch wersjach. Z jednej okładki uśmiecha się do nas Anna Komorowska, z drugiej - córka Marii i Lecha Kaczyńskich.

 

Marta Kaczyńska-Dubieniecka wspomina rodziców. Dużo opowiada też o stryju. Czyżby, wbrew wcześniejszym zapewnieniom, starała się ocieplić wizerunek Jarosława Kaczyńskiego przed nadchodzącymi wyborami?

 

W mediach stryj Jarosław jawi się jako osoba zimna. A przecież on wcale taki nie jest. Lubi żartować, często autoironizuje, na przykład a propos swojego wzrostu. Mówi: Wyobraź sobie, że jestem skoczkiem wzwyż - mówi Marta.

 

Podobno, gdy Marta była malutka i pierwszy raz zobaczyła tatę i stryja obok siebie, powiedziała: O, jedna tata i druga tata.

 

Marta była już na okładce "Gali" i "Show". Czy za tydzień zobaczymy Martę na okładce kolejnego magazynu? Typujcie.

 

 

 

 

yoko

 

Zobacz także:

Okładki "VIVY": Kaczyńska vs. Komorowska

Marta Kaczyńska: Nie chcieli mnie w "Tańcu z gwiazdami"

Marta Kaczyńska chce do Sejmu

Więcej o:
Komentarze (83)
Marta Kaczyńska - 3 okładki w tydzień
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sandy

    Oceniono 5 razy 3

    Obrotna dziewczyna z niej xDDD obskoczyła 3 okładki w tydzień ciekawe co będzie dalej.

  • sferyczna

    Oceniono 5 razy 3

    hmmmm... moe chciała, żeby ltoś jej za darmo, a nawet za dopłatą, zrobił ładne zdjęcia rodzinne do albumu,. Może nie umieją i nie mają czym sob ie sami zdjęć zrobić? PEwnie mają wypasiony "czarny" aparat i nie potrafia go obsługiwać, dlatego z chęcią dali się sfotografować profesjonalnym fotografom z profesjonalnych czasppism... hahaha jasne

  • rychu

    Oceniono 14 razy 10

    Oto życiorys Marty Kaczyńskiej - córki Marii i Lecha Kaczyńskich , bratanicy kandydata PIS na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego :
    Urodzona w 1980 roku. Córka Marii i Lecha Kaczyńskich.
    Absolwentka prawa na Uniwersytecie Gdańskim.
    Dzieci: Ewa i Martyna.
    Pierwszy mąż: Piotr Smuniewski (ur. 1978)- ślub 2001
    Dziecko ze związku: Ewa- ur. 2002
    Drugi mąż: Marcin Dubieniecki- absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, aplikant adwokacki, członek Okręgowej Izby Adwokackiej w Gdańsku. Pracujący w kancelarii swojego ojca (syn znanego działacza lewicy, startował też w wyborach samorządowych z list Sojuszu).
    Ślub odbył się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Gdyni 21 kwietnia 2007 roku. Przyjęcie miało miejsce w ośrodku prezydenckim w Juracie. Pani młoda była już wówczas w piątym miesiącu ciąży.
    Romans z Marcinem Dubanieckim trwał już w czasie kampanii prezydenckiej Lecha Kaczyńskiej choć na billboardach pokazywał się on z całą rodziną, łącznie ze szwagrem, gdy w istocie małżeństwo jego córki było już fikcją.
    Jarosław Kaczyński nie przyszedł na ślub młodej pary.
    Dziecko ze związku: Martyna- ur 6 czerwca 2007 przez cesarskie cięcie. Była wcześniakiem, ważyła zaledwie 1800 gramów. W skali APGAR dostała 9 punktów. Na oddziale dla noworodków spędziła pięć tygodni. Dziewczynka miała urodzić się na przełomie sierpnia i września, przyszła na świat ponad dwa miesiące wcześniej.
    Jak wyjaśniał Marcin Dubaniecki imię Martyna, nadane córce, powstało ze

  • saandra

    Oceniono 25 razy 21

    dulce12,a co uroda ma tego.ewidentna reklama przed wyborami.tu chodzi tylko o jedno KASA!!!teraz tatuś i mamusia nie pomogą,to trzeba się lansować!

  • saandra

    Oceniono 13 razy 7

    brak słów,jak można być tak cynicznym i perfidnym.jeszcze trochę to zobaczymy"ją" w playboyu.

  • dulce12

    Oceniono 13 razy -9

    jest naprawde bardzo ładna i nie ma co jej krytykowć ja jestem za PiS

  • arna

    Oceniono 19 razy 7

    To BEZCZELNA I PERFIDNA reklama Kaczynskiego przed wyborami

  • goshka13

    Oceniono 10 razy 6

    Rośnie nam kolejna celebrytka.

  • hmmm

    Oceniono 29 razy 25

    Gdybym ja chciała uczcić pamięć rodziców to udzieliłabym wywiadu powaznej gazecie lub tygodnikowi, opowiedziala O NICH, ich niezrealizowanych planach, wartościach, o przodkach, o ich hobby i drobnych rozczulających słabościach i zilustrowała to pamiątkowymi zdjęciami z rodzinnego albumu.
    w jaki sposób publikowanie w kolorowym magazynie, pomiędzy Herbus i Dodą, zdjęć swoich i męża na plaży i opowiadanie o tym kto z nich potrafi nafaszerować (nomen omen) kaczkę przyczyni się do podtrzymania pamięci o Parze Prezydenckiej?!
    Pani Marto, nie wierzę że to wynik głupoty... a zatem wybór świadomy. Szkoda. Co by na to powiedziała ŚP. Pani Mama?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX