Skomentuj:
Komentarze (5)
-
urocze, ha ha
-
nie wazne jaki byl efekt koncowy, wazne, ze wszedl z buciorami w jej zycie prywatne, ja tak interpretuję czytanie cudzej korespondencji.
-
mam mieszane odczucia...
-
Nie ma to jak czytanie cudzej korespondencji. Edyta na pewno wybaczyła mu wścibsto, bo jakby na to nie patrzeć, efekt końcowy był super.
-
no i on jeden potrafił jej napisac przeboje. Szkoda, ze Górniakówna już nie korzysta z tego, mogłaby miec przynajmniej repertuar
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













