Wiśniewski o żonie w "Tylko nas dwoje": To porażka

Kariera z Michałem czy solo?

Michał Wiśniewski po fazie niemal codziennego pisywania na blogu ostatnio zrobił przerwę. Letarg przerwał, żeby skomentować zakończenie występów żony w show "Tylko nas dwoje". Ania Wiśniewska uczyła tam "Pudziana" śpiewać.

 

Według "Wiśni" żona myślała o własnej karierze, kosztem Ich Troje.

Myślę, że ten program to sukces Aniqi, a porażka Ani Wiśniewskiej. Ania Wiśniewska nigdy by w tym programie nie wzięła udziału. Wokalistka Ich Troje zajęłaby się raczej pisaniem tekstów na nową płytę zespołu. Trzymałaby poziom, a tu niestety wokalistka pokazała ułomność, a i dodatkowo - chęć zaistnienia. I to się udało. Myślę, że czas na to aby Ania Wiśniewska prywatnie nią została, ale wyszła na estradę jako Aniqa. I wtedy podjęła decyzję, czy mają sens słowa: Zawsze pójdę w twoją stronę... To ona musi podjąć decyzję.

Ani będzie o wiele łatwiej zrobić karierę jako Aniqa niż jako wokalistka Ich Troje więc chyba ta decyzja nie była taka nierozsądna.

 

Sprawdź wszystkie możliwości Facebooka. Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.

Paschalska nagrywa z Anią Wiśniewską

Mandaryna o Wiśniewskim: Nie ma przyjaźni

 

Więcej o:
Komentarze (30)
Wiśniewski o żonie w "Tylko nas dwoje": To porażka
Zaloguj się
  • lala82

    Oceniono 27 razy 25

    będzie rozwód jak nic..

  • takama

    Oceniono 36 razy 24

    zastanawia mnie jedna sprawa co te kobiety w nim widza?! zazdrosny cham burak i prostak, machną mandarynie i jej po 2 dzieciaków i się rozwodzi ciekawe kto będzie panią wiśniewską nr 4.

  • glebokiegardlo

    Oceniono 40 razy 20

    wisniewski jest zazdrosny bo to ona w tym programie byla na pierwszym planie a nie on tak samo bylo z mandaryna kiedy zaczela "spiewac" powiedzial ze ja zniszczy to zwykla zazdrosna szowinistyczna swinia w czerwonej peruce

  • bezkrytycznie

    Oceniono 29 razy 17

    Żałosna jest ta inscenizowana wojna z własną żoną, byle tylko trafić znów do tabloidów. A duch Katarzyny Kanclerz unosi się nad Wisniewskim i smieje się z niego w głos...

  • gosia2000

    Oceniono 32 razy 16

    nie ma to jak usyszec slowa wsparcia od kochanego mezusia...szkoda mi tej Ani, fajna dziewczyna, na prawde sie stara, daje z siebie wszystko by uratowac rodzine i zarobic na splate dlugow meza a on...tylko wie jak dokopac.

  • pelka

    Oceniono 36 razy 16

    A po co ma pisać teksty dla zespołu, który nie istnieje?

  • oko

    Oceniono 17 razy 15

    Toż to Narcyz.

  • dedaa66

    Oceniono 25 razy 15

    właśnie wiśniewska bardzo ładnie śpiewała podoba mi się...

  • beri

    Oceniono 22 razy 14

    Historia w przypadku Wiśni najwyraźniej lubi się powtarzać. W 2001 roku Wiśnia wywalił z zespołu Magdę pod pretekstem solowej płyty. A sam romansował z Martą. Teraz najwyraźniej też wywala swoją żonę, gdyż wydała solową płytę. Ciekawe kiedy teraz Marta wróci do zespołu? Wprawdzie śpiewać to ona nie umie, ale peplać głupoty i robić głupie miny to potrafi wręcz po mistrzowsku.Pani Kanclerz ma dopiero radochę i zaciera ręce. Cóż uważam, że Wiśnia właśnie się kończy, co wielu nawet ucieszy. Bez obecnej żony Ani będzie już nikim. Dotąd naiwna go broniła, zupełnie niepotrzebnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX