HOT

Nowicki: Najbardziej kochałem Piotra

2010-05-25
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

Co Jan Nowicki wie o kobietach? I co myśli o swojej żonie - Małgorzacie Potockiej? Kogo najbardziej kochał? Zdradził to w rozmowie z ''Wysokimi Obcasami''.

Nie jestem gejem, ale jestem przekonany, że to był człowiek, którego kochałem najbardziej. To była taka sytuacja, że on kochał moje wszystkie kobiety, a ja musiałem z nimi spać.

 

Chodzi o Piotra Skrzyneckiego, najlepszego przyjaciela aktora. O Potockiej też się dowiadujemy ciekawych rzeczy.

Nie mogę z nią iść do telewizji albo publicznie dyskutować, bo bardzo by chciała, żebym mówił to, co ona chce. I że jesteśmy parą młodych romantycznych kochanków - powiedział aktor o żonie. - Trzeba żyć z kobietą, która nas chce. Nie można żyć z kobietą, która nas nie chce. Niektórych to podnieca. Dla mnie to jest męczące. Tylko jak ona to przeczyta - dostanie białej gorączki. Ona widziałaby mnie tak: podjeżdżam na pięknym, białym ogierze i porywam ją. Pędzimy gdzieś daleko, jak w ''Szale'' Podkowińskiego.

yoko



>> Czytaj też: Dlaczego Nowicki chciałby urodzić dziecko

Sprawdź wszystkie możliwości Facebooka. Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • plepla

    Oceniono 7 razy 5

    Nowicki to jest gość.A dzisiejsza młodzieżówka na tyle płytka że nie rozumie go.Szkoda ):

  • hsana

    Oceniono 6 razy 4

    Akurat ogier z "Szału" Podkowińskiego jest czarny. Koń by się uśmiał!

  • troiqa

    Oceniono 23 razy 15

    zdanie wyrwane z kontekstu. Nie znacie się na wieloletniej męskiej przyjaźni. Nie rozumiecie prawdziwego damsko-męskiego związku, gdzie różnica zdań nie musi przeszkadzać miłości. Promujecie "związki" miałkich i nijakich celebrytków, którzy liżą się po ryjkach publicznie, a po paru miesiącach z hukiem rozstają, bo nie mieli o czym ze sobą rozmawiać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX