"Janeczek to był ideał"

Zginął na służbie.

We wtorek na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach pochowano kpt. Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu. W jego ostatniej drodze uczestniczyli przyjaciele z BOR-u, rodzina oraz żona Joanna Racewicz. Znajomy Pawła wspomina go na łamach "Rewii".

Lubił czuć adrenalinę, podejmował trudne wyzwania i gdy coś się działo, zawsze był obok. Był świetnym judoką, miał charakter sportowca - nie pił, nie palił. Nie przesadzę, gdy powiem - ideał - zdradził "Rewii" jego znajomy.

Paweł zawsze był krok za prezydentem. "Janosik" był też osobistym ochroniarzem Ojca Świętego Jana Paweł II i premiera Leszka Millera. Otarł się o śmierć, gdy w 2003 roku rozbił się pod Warszawą śmigłowiec z premierem Millerem. W trakcie swojej 17-letniej służby wyjeżdżał też do Iraku i Afganistanu. Podróż do Katynia była tą ostatnią...

 

Szaza

Więcej o:
Komentarze (24)
"Janeczek to był ideał"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bezkrytycznie

    Oceniono 59 razy 49

    przestańcie umieszczać wiadomości o tych porzadnych ludziach w waszym szmatławym serwisie!! jak mozna publikować ich zdjęcia tuż koło tłustej dupy dody! organijcie się, dziennikarskie hieny!

  • 1ania112

    Oceniono 21 razy 19

    Szkoda go, miał całe życie przed sobą. Zresztą jak wszyscy!

  • moris

    Oceniono 21 razy 19

    Dalibyście już spokój! Ileż można rozdrapywać te same rany. Pozwólcie Im odejść w spokoju, uszanujcie żałobę najbliższych.

  • ken

    Oceniono 22 razy 18

    każdego szkoda!

  • selenaperez

    Oceniono 21 razy 15

    Ileż to zgonów i narodzin ile W krótkim dni naszych przechodzim zakresie! Tłum nowych pędów wciąż do życia rwie się, Gdy to, co przedtem w pełnej kwitło sile. Spada jak liście obumarłe w lesie... Szybko mkną w przeszłość niepochwytne chwile, A każda cząstki oderwane niesie Z naszego wnętrza... i składa w mogile. Wciąż coś przybywa i coś nam ucieka; Myśli, uczucia rodzą się i giną; Każdy dzień stwarza świeży kształt człowieka. Który nad dawną wyrasta ruiną... I tylko pamięć wiąże w całość jedną Mgliste obrazy, co w przelocie bledną . . .

  • gerard

    Oceniono 30 razy 14


    podpisany- ty suko!! zawsze te twoje komentarze sa ponizej pasa ale teraz to przesadzilas szmato!!!! nie masz wogole szacunku do tych, ktorzy tak tagicznie zgineli!! wiesz co?? niech cie szlag trafi ty szmato bez serca! los sie napewno z toba "sprawiedliwie" obejdzie- wczesniej czy pozniej i zobaczymy wtedy jak sie bedziesz smiac!!!

  • jarek

    Oceniono 11 razy 11

    żal człowieka

  • tylkobadz

    Oceniono 24 razy 10

    podpisany .. hehe? no zdziwimy się że pisząc o człowieku zmarłym, o śmierci piszesz 'hehe' !

  • beata32

    Oceniono 13 razy 9

    Brawo Bezkrytycznie zgadzam się z Tobą!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX