Englert miał lecieć PECHOWYM TUPOLEWEM

Dwa razy dostał zaproszenie. Odmówił.

Jan Englert cudem uniknął śmierci. Jak podaje "Życie na Gorąco", aktor miał lecieć prezydenckim samolotem na obchody 70-lecia zbrodni katyńskiej. Miał lecieć, bo zagrał jedną z głównych ról w filmie Andrzeja Wajdy "Katyń".


Englert dostał zaproszenie dwa razy. Odmawiał, bo w Polsce miał dużo pracy (jest dyrektorem Teatru Narodowego w Warszawie). Zamiast niego poleciał inny aktor - Janusz Zakrzeński.

Mało brakowało, a osierociłbym dzieci i żonę - powiedział Englert u Moniki Olejnik.
Więcej o:
Komentarze (27)
Englert miał lecieć PECHOWYM TUPOLEWEM
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • selenaperez

    Oceniono 38 razy 32

    Naprawdę wspułczuję rodzinom tych któtrzy zginęli.

  • jagoda2205

    Oceniono 39 razy 31

    Serdeczne współczucie wszystkim rodzinom ofiar katastrofy.Pan Englert powinien dziękować Bogu że żyje doceniać to i cieszyć się rodziną.

  • o.rety

    Oceniono 36 razy 30

    Chciałbym sie tak pięknie zestarzeć jak ten człowiek. Sypia chyba w jakimś chemicznym roztworze, bo od lat się nie zmienia:-)

  • pazdzioch

    Oceniono 35 razy 25

    To miał duze szczescie :)

  • tilla24

    Oceniono 28 razy 20

    straszna tragedia dobrze ze oszczedzila choc jego

  • wera123

    Oceniono 17 razy 15

    easydebil "dobrze że politycy zginęli" ale to też byli ludzie i nie zasłużyli na śmierć, taką straszną śmierć. Takie głupoty wypisywać

  • ravenmorgoth

    Oceniono 16 razy 14

    easydebil nick masz adekwatny do swojego ilorazu inteligencji, nic dodac nic ująć.

  • lala82

    Oceniono 21 razy 11

    ehh nie zazdroszcze panu Englertowi uczucia z jakim sie teraz pewnie zmaga

  • nina852

    Oceniono 13 razy 11

    do aga95- a nie bierzesz pod uwagę że to wyrwane z kotekstu zdanie. Nie wiesz co powiedział wcześnie i później...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX