Jak prezydent Gruzji przedarł się do Polski

Saakaszwili zrobił absolutnie wszystko, żeby przylecieć na pogrzeb prezydenckiej pary. I przyleciał.

Na niedzielny pogrzeb Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej nie doleciało wiele delegacji z zachodniej Europy czy Stanów Zjednoczonych. Wszystko przez pył wulkaniczny, który sparaliżował ruch lotniczy nad Europą.

 

Natomiast prezydent Gruzji, który przyjaźnił się z Lechem Kaczyńskim, doleciał ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Jak to zrobił? "Gazeta Wyborcza" podaje, że prezydent poleciał z USA do Portugalii, później do Włoch, następnie do Turcji, dalej do Bułgarii, Rumunii, a stamtąd udał się do Krakowa. Wszystko po to, żeby dotrzeć na pogrzeb przyjaciela.

 

 

Żona prezydenta Gruzji na pogrzeb przyjechała samochodem z Brukseli. Jechała 13 godzin. Saakaszwili dotarł do Krakowa na 17. Uczestniczył w pochówku Lecha Kaczyńskiego i złożył kondolencje rodzinie zmarłego oraz przedstawicielom polskiego rządu. Bravo! Nawet pył nie przeszkodził mu przyjechać. Prawdziwy przyjaciel nie zawiódł prezydenta.


Szaza
Więcej o:
Komentarze (69)
Jak prezydent Gruzji przedarł się do Polski
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kebab

    Oceniono 120 razy 116

    Brawo! Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. A pan Obama niech sobie ten kij od golfa w dupsko wsadzi

  • oko

    Oceniono 108 razy 106

    Od II wojny światowej nie mieliśmy sojuszników w Angli i Francji.W Jałcie prócz nich sprzedali nas amerykanie a my im wszystkim wchodzimy po palcu w du*ę.Najlepiej szukać przyjaciół wśród biednych krajów To jest jedna ze smutnych lekcji.Jestem pełen podziwu i szacunku dla prezydenta Gruzji i jego małżonki.

  • kaszana

    Oceniono 103 razy 101

    Jestem pod wrażeniem!! Możnabyło? Można! Samolotem też! To jest przyjaciel i to jest gest. Ci co przybyli [czyli jedynie 18 delegacji z 90-iluś deklarowanych wcześniej..] to są prawdziwi sojusznicy, którzy potraktowali poważnie pogrzeb, a nie jak międzynarodowy event z Obamą w roli głównej.
    Kiedy Obama odwołał przylot, inni też tak zrobili.
    jeszcze raz BRAVA dla Wspaniałej prezydenckiej pary z Gruzji!

  • marry_cruz

    Oceniono 104 razy 98

    O takich ludziach powinno się więcej mówić naprawdę jestem pod wrażeniem jego gestu a Obama niech się lepiej schowa ze wstydu chociaż tacy ludzie dobrzy na pokaz wstydu nie mają (niestety)

  • litus1248

    Oceniono 94 razy 94

    i jakoś on się pyłu nie bał ! szcun ;]

  • albi90

    Oceniono 94 razy 92

    A jego żona podobno jechała do Krakowa samochodem sama prowadząc przez kilkanaście godzin!!

  • caaroline

    Oceniono 92 razy 90

    i on może śmiało nazwać się prawdziwym przyjacielem.
    Zawstydził wszystkich tych, którzy mieli bliżej.

  • hotgirl

    Oceniono 85 razy 83

    O proszę! Wielki szacunek dla niego!
    A ta Merkel czy premier włoch?! ;/ szkoda słów,nie chciało im się jechać tyle godzin i dlatego!

  • limonka25

    Oceniono 83 razy 83

    To jest prawdziwy przyjaciel, szacun

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX