"Wyszedł zza ochrony i przywitał się pocałunkiem w rękę"

Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wspomina Natasza.
"Będąc wielokrotnie w Warszawie, nigdy nie udało mi się spotkać naszego Prezydenta. Spotkałam go na drugim końcu świata - w Nowym Jorku, gdzie byłam z wizytą u zamieszkałych tam dziadków. Przechadzałam się z babcią Madison Avenue, gdy nagle głos z tyłu poprosił nas o zejście na bok. Ustąpiłyśmy, zeszłyśmy na bok i patrzyłyśmy na przechodzących ludzi. Nagle wśród ochroniarzy zobaczyłam Prezydenta. Krzyknęłam - nasz Prezydent! I ku mojemu zaskoczeniu, Pan Lech Kaczyński przystanął, usłyszał mój głos, wyszedł zza ochrony, podszedł do mnie i do babci, przywitał się z nami pocałunkiem w rękę, powiedział 'dzień dobry'. Ja stałam wstrząśnięta, gdyż nigdy nie spodziewałam się takiego spotkania. Nie w takim miejscu, na środku ulicy, wśród nowojorczyków. W tym momencie poczułam, że nasz Prezydent jest przede wszystkim człowiekiem. Człowiekiem, który mimo zapewne goniącego go czasu, przystanął i przywitał się z zupełnie obcymi dla niego osobami. Nie musiał tego robić, a jednak zrobił! Poświecił nam kilka sekund swojego czasu. Było to na przełomie września-października 2009, w dniu Szczytu w Nowym Jorku. Zapamiętam to wydarzenie na zawsze. Panie świeć nas Jego duszą i nad innymi tragicznie zmarłymi". Natasza - czytamy na Tokfm.pl
Więcej o:
Komentarze (36)
"Wyszedł zza ochrony i przywitał się pocałunkiem w rękę"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • niunia100

    Oceniono 53 razy 37

    był wspaniały!!!!!!!!!ci którzy go niedażyli sympatią -przynajmniej niech teraz nie wypowiadają się źle publicznie.człowieka już niema!oddajcie lepiej mu ostatni hołd[*][*][*]a wyzwiska zostawcie dla siebie!

  • hunkaa

    Oceniono 49 razy 33

    piękny gest!!! :)

  • weronika_97

    Oceniono 40 razy 32

    Szkoda, że przed jego śmiercią tak nie pisaliście o nim. Pewnie jak sprawa umilknie nawet nie pomyślicie, aby coś o nim napisać. Będzie tak samo jak z Michaelem Jacksonem. Po śmierci go kochaliście, a jak już nikt o nim nie mówił to ani słowa nie napisaliście.

  • olenkaa78

    Oceniono 59 razy 29

    brak szacunku do Prezydenta ( chociażby nie lubianego ) świadczy o waszej głupocie i tępocie. Jesteście dnem Ci którzy go wyzywacie. W sumie mnie to nie dziwi Polska bo właśnie taki kraj że nie ma szacunku dla głowy państwa co w większości państw jest niedopuszczalne..

  • brawurka.

    Oceniono 32 razy 26

    Piękne wspomnienie i równie piękny gest :). [*]

  • ladyzgaga

    Oceniono 38 razy 22

    Piękne wspomnienie, a wszyscy na niego wyzywali:(

  • nanda_devi

    Oceniono 33 razy 21

    Jak tak czytam niektóre komentarze niektórych osób to zastanawiam się jak bardzo można się posunąć w głupocie i beznadziei. Nie dość, że poraża totalna głupota, to jeszcze straszliwe chamstwo. Wstyd.

  • madziun2

    Oceniono 41 razy 21

    nie zapominajmy, że to on wygrał wybory i wiele ludzi go lubiło i szanowało, więc nie mówmy, że te dobre rzeczy o nim dopiero teraz wychodzą i to celowo. myślę, że taki tusk szedłby dumny i tylko by spojrzał...

  • jagi

    Oceniono 29 razy 17


    affluenza,..odpowiem Ci krótko,pracę polityków nagłaśniają media.Wpadki,też nagłaśniają media.Zapomniano o moherowych beretach,a nagłaśnia się czerwone małpy i spieprzaj dziadu.Zapomina się,że w jednym i drugim przypadku,to są tylko ludzie,którzy mają emocje,jak my.A plusy polityki p.PREZYDENTA?Powrót do dumy narodowej,właśnie przez podkreślanie naszej historii,pięknej i tragicznej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX