Bobek: Paliłem, używałem napojów procentowych

Aktor przyznał również, że nie ma dziewczyny i generalnie ciężko z nim wytrzymać. Przeczytajcie najciekawsze fragmenty wywiadu z Bobkiem.

Filip Bobek jest jednym z najbardziej tajemniczych aktorów w Polsce. Po sukcesie "BrzydUli" zniknął z mediów. Unikał warszawskich imprez, odrzucił propozycję udziału w "Tańcu z gwiazdami" i nie udzielał wywiadów. Wybrał zupełnie inną drogę niż pozostałe gwiazdy TVN-u. W końcu postanowił przerwać milczenie i udzielił "Vivie" wywiadu.

 

Filip Bobek o swoim ciężkim charakterze:

Już dwa razy usłyszałem, że wyglądam tak łagodnie, ale na dłuższą metę trudno ze mną wytrzymać. Nie każdy potrafi to znieść, że sam lubię decydować, kiedy potrzebuję przestrzeni i wolnego czasu. (...) Potrafię nawrzeszczeć, pokłócić się, kiedy mnie coś wpieni. Dlatego twierdzę, że nie mam łatwego charakteru.

O życiu singla:

Viva: Czy to prawda, że nie masz dziewczyny? Bobek: Prawda. (...) Ale to, że jestem sam, nie oznacza, że jestem samotny. I na szczęście się ze sobą nie nudzę.

O buncie:

Bardzo żałuję, że kiedy dorastałem, przysparzałem rodzicom zmartwień (...). Imprezowałem, wracałem nad ranem, paliłem, używałem napojów procentowych. Na narkotyki się nie załapałem.

O serialach:

Pamiętam, że jeszcze na pierwszym roku mówiłem: "Reklama? Nigdy! Serial? No nie odpada!". A potem zagrałem w kilku reklamach i w popularnym serialu. Nie dlatego, by pogwałcić moje przekonania. Musiałem po prostu spłacić kredyt zaciągnięty na cztery lata studiów (...). Za 235 odcinków "BrzydUli" nie stać mnie jeszcze na kupno mieszkania.

O dzieciństwie i nazwisku:

Jako dziecko byłem nieśmiały i pulchny (...). Nazywam się Filip Bobek. Można lepiej. Moje nazwisko to część mnie, tak jak moja ręka. Gdyby komuś się nie podobało, to przecież bym jej nie odciął.

O sławie:

Nie daje mi satysfakcji chodzenie na wszystkie możliwe imprezy. Na Telekamery poszedłem, bo byłem nominowany. Wypadało pójść. Dostaję zaproszenia do różnych dziwnych programów. Lecz na razie nie mam nic specjalnie ciekawego do powiedzenia.

Show-biznes byłby piękniejszy, gdyby każda gwiazda myślała jak Bobek. Twierdzi, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia, więc nie chodzi do programów rozrywkowych.

 

 

Więcej o:
Komentarze (21)
Bobek: Paliłem, używałem napojów procentowych
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sombrero

    Oceniono 63 razy 61

    Nie wszyscy lansują się na siłę ! Może to co ma, jemu wystarcza (przynajmniej na razie).

  • paskuda

    Oceniono 51 razy 49

    osobo o nicku "cholera" - Filip Bobek mógł przez parę miesięcy nie znikać z mediów, był na fali i na pewno mógł przebierać w ofertach zaproszeń do programów i wywiadów! To, że udzielił teraz wywiadu jest po prostu częścią jego pracy, chcąc funkcjonować musi od czasu do czasu o sobie przypomnieć. Ważne jest co mówi i jak mówi. Osobiści nie mam wrażenia, że Bobek się sprzedaje. Pozdrawiam

  • kokosova

    Oceniono 51 razy 45

    Świetny wywiad. Cieszy mnie, że Filip nie urządza pielgrzymek do różnego rodzaju programów rozrywkowych, to świadczy o jego klasie, bardzo go za to szanuję. Swoją drogą nie spodziewałam się, że ma taki ciężki charakterek ;>

  • niunia100

    Oceniono 54 razy 38

    ale on przystojny!!!!!!!!!!jest najprzystojniejszym polskim aktorem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • cioteczna

    Oceniono 48 razy 30

    Wydaje się być bardziej sympatyczny od Kamińskiej.

  • pimpusia

    Oceniono 33 razy 27

    nie zaprzeczam, przystojny jest ^^

  • pietrucha1994

    Oceniono 35 razy 23

    ładnie....

  • nattalkaaa

    Oceniono 28 razy 22

    uwielbiam jego głos . bo tym wywiadzie to wydaje mi się że gość sympatyczny jest ;d

  • piorunxd

    Oceniono 25 razy 17

    Tak czy siak - Ja go i tak uwielbiam :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX