HOT

Herbuś: Bankiety to mój zawodowy obowiązek

2010-03-24
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

Po kilku latach w show-biznesie Edyta Herbuś może się czuć weteranką. Wie na jakie imprezy wypada iść, a gdzie lepiej się nie pokazywać. W rozmowie z Fakt.pl tancerka opowiedziała o trudach bycia celebrytką.

Żyję teraz "Traviatą" i to jest spełnieniem moich marzeń. Ale to nie oznacza, że zamierzam rezygnować z bankietowego życia. To mój zawodowy obowiązek. Lubię bankiety i spotkania z kolegami aktorami. Chyba potrafię znaleźć równowagę między wszystkimi polami mojej działalności.

Codzienne bankiety, a czasem nawet dwa jednego wieczoru to dla "gwiazdy" ciężka praca. Specjalne kreacje i perfekcyjny makijaż pochłaniają całe dnie. Może się okazać, że przygotowanie do bankietów i bankiety stały się podstawową umiejętnością Herbuś. Pozostałe powoli zanikają.

 

Teoretyczny plan dnia bywalczyni bankietów

11:00 pobudka

11:20 przetarcie oczu

11:40 sprawdzenie torebki, czy dawano na wczorajszym bankiecie prezenty

12:00 wizyta w kiosku po tabloidy

14:00 kawa i śniadanie w centrum

15:00 wizyta na zakupach w centrum handlowym, ustawka z fotografem

17:00 sushi w modnej knajpce

18:00 przygotowania do wieczornego wyjścia

22:30 przyjście na bankiet, lekkie spóźnienie jest w modzie

i tak dzień po dniu

 

Zostań fanem Plotka na Facebooku, pod tym linkiem >>.

Janus

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • wilma2

    0

    Herbuś nadaje się tylko do tego aby stwierdzić że nie nadaje siędo niczego. Jest żywą reklamą środków antykoncepcyjnych

  • cerrie

    0

    Wiecie co powinni o tej Herbusiowej książkę napisać jakąś autobiografię, czy coś, a wiecie dlaczego? Bo wtedy jak ktoś byłby w depresji to sięgnąłby sobie po taką lekturę i od razu rozbawiłby się do łez he, he ;) Bo to co ona mówi, to jest normalnie śmieszniejsze niż występy Cezarego Pazury jako kabareciarza. Po pierwsze powtarzam i będę to powtarzała do znudzenia, nie wystarczy zagrać w kilkunastu odcinkach jakiegoś serialu żeby nazywać siebie gwiazdą, bo na miano gwiazdy pracuje się latami. Po drugie ona ma kolegów/koleżanki w aktorskim świecie? A ile aktorów(ek) to potwierdziła? Czy może ona raczej tak tylko sobie fantazjuje kto to nie jest jej znajomym ze światka aktorskiego? I wreszcie po trzecie, jaki związek ma bycie tancerką no niech wam będzie nawet zawodową z bankietami? Normalnie ta Herbusiowa takie banialuki od czapy mówi, że Cezary Pazura jako kabareciarz to przy niej przysłowiowy pryszcz ;)

  • gosia2000

    Oceniono 10 razy 8

    codziennie na bankiecie? no Pani Herbus chyba zalicza je wszystkie od otwarcia nowego szaletu w centrum miasta az po promocje tampaxow i premiery nowych wystaw okiennych w Galerii Centrum.

  • wiosenka

    Oceniono 8 razy 6

    oj Plotku ostatnio nie ma dnia żebyście nie napisali coś o Edycie Herbuś !! Zgadzam się z PODPISANYM. Fakt pani Herbuś ostatnio ośmiesza się bardzo często :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX