HOT

Cichopek gwiazdorzy? Miała gdzieś dzieci?

2010-02-25
A A A Drukuj
Kasię Cichopek i Marcina Hakiela dzieli rok.

Uczniowie z gimnazjum w Węgorzewie nie wspominają dobrze spotkania z wiecznie uśmiechniętą Kasią Cichopek. Stwierdzili po nim, że gwiazdka Polsatu i serialu "M jak miłość" nie zawsze jest taka radosna. Dzieciaki twierdzą, że natknęły się na Kasię podczas wizyty w centrum handlowym w Warszawie.

 

Była z mężem. Poprosiliśmy go o autografy pani Kasi, ale on się nie zgodził i głośno poprosił, żebyśmy trzymali się od nich z daleka - opowiadają gimnazjaliści.

 

Na tym jednak historia się ponoć nie skończyła. Nauczycielce zrobiło się dzieci żal, więc sama podeszła do Kasi.

 

Poprosiła, by do nas zeszła i rozdała parę autografów. Pani Cichopek jest dla nas jakąś tam ważną osobą, którą chcemy poznać, bo dla nas ludzi z małej miejscowości jest to bardzo duże przeżycie zobaczyć taką osobowość. Jednak pani Cichopek powiedziała dla naszej opiekunki, że nie ma ochoty rozmawiać z bandą dzieciaków - relacjonuje Dominika.

 

Załóżmy, że gimnazjaliści nie ubarwili tej opowieści. Jak sądzicie - Cichopek miała prawo odmówić?

 

Pegaz

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (68)

  • wrednababa

    Oceniono 6 razy 2

    Gimnazjaliści to już nie takie dzieci. Ponoć jest to najtrudniejszy wiek i krytykuje sie z tego względu gimnazja. Myślę,że reakcja Cichopek mogła wynikać z zachowania tych dużych już dzieci. Nie wiemy co ona ma do powiedzenia. Być może była w ich zachowaniu wyczuwalna ironia, nachalność. Jest osoba publiczną , ale każdy ma prawo mieć troche spokoju. Ja jej wpółczuję. Ma sie różne problemy. Przecież nie poszła do centrum rozdawać autografów . Uważam,że gimnazjaliści byli nachalni. Nie raz widziałam zananą osobe i nigdy bym nie zaczepiała ją o autograf a tu zrobiono jeszcze z tego aferę.

  • migotliwa

    Oceniono 8 razy 4

    Była na zakupach, a nie w pracy. Ja chyba nie chciałabym, żeby ludzie ciągle przeszkadzali mi, prosząc o autograf, ale z drugiej strony, wiedziała w co wchodzi i wybierając taki zawód pogodziła się z popularnością. Nie można traktować fanów jak śmieci.

  • sarafayed

    Oceniono 6 razy 2

    to nie pierwszy raz kiedy słysze takie komentarze nie tylko z ust internautów ale również od osob które czasem sa na planie serialu w którym Kasia gra. cóż nie każdy ma miłe usposobienie

  • sabi

    Oceniono 7 razy 3

    mogła oczywiscie odmówic,ale by nie stracic twarzy lepiej by poświęciła choc 10 minut na danie kilku autografów.i juz by zle o niej nie pisano.

  • kaffa

    Oceniono 4 razy 0

    zawsze jej nie lubiłam... jego też... a teraz ona pokazała brak szacunku... ;x

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX