Skomentuj:
Komentarze (13)
-
biskwit: oni nie chodzą od redakcji do redakcji, tylko siedzą w redakcji Plociucha, bo tam właśnie pracują i biorą pieniądze za ten szajs, który nam serwują.
-
ciekawią mnie, ci "znajomi". skąd gazety wiedzą, których znajomych pytać? skąd wogóle mają namiary na owych znajomych? chyba, że znajomi gwiazd w kółko poniewierają sie w redakcjach. nie jedzą, nie pracuja, tylko chodza od redakcji do redakcji i donoszą.
-
Ci tajemniczy "znajomi" są zwykle albo strasznie słabo doinformowani(najczęściej nazajutrz po niusie okazuje się, że to była nieprawda), albo jadowicie nieżyczliwi. Śmiem podejrzewać, że w 99% owymi "znajomymi" są pismaki z Plotka.
-
No i super, trudno, żeby Bieniuk był jej całym światem.
-
no i niech sie dostosuje po co ma dojść miedzy nimi do starcia przecież to nie jest takie złe żeby osiąść w jednym miejscu ..na dobro rodziny niech patrzą a nie tylko kariera i latanie to tu , to tam. ...żeby się wszystko ułożyło jak trzeba..:)
-
Związek dwojga ludzi powinien polegać na wspólnych kompromisach,więc teraz czas na takowy ze strony Jarka:):)DADZĄ RADĘ ONI SĄ DLA SIEBIE STWORZENI!!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













