Giertych zabrał żonę na Walentynki do Rzymu

Były minister jest romantyczny. Ale nie szasta pieniędzmi.

Roman Giertych zabrał swoją uroczą żonę do Rzymu. W sumie nieźle to wykombinował, bo w stolicy Włoch jest teraz bardzo zielono. Były minister, którego teraz pochłania kariera adwokacka, nie szarpnął się jednak na klasę biznes. Jak donosi informator Plotka, Giertychowie wracali tanimi liniami.

 

Ja kupiłam bilet w obie strony za 450 zł. Ale można też było zapłacić mniej, jeśli zarezerwowało się go dużo wcześniej - mówi nasza czytelniczka, która wracała z Rzymu do Warszawy tym samym samolotem.

 

Trzeba jednak oddać Giertychowi, że choć nie jest rozrzutny, to na lotnisku i w samolocie trzymał fason. Nie gwiazdorzył na przykład jak Weronika Rosati, która zrobiła niedawno - jak opisywaliśmy - zrobiła awanturę na Okęciu.

 

Pegaz

Więcej o:
Komentarze (13)
Giertych zabrał żonę na Walentynki do Rzymu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • badmuthafucker

    Oceniono 5 razy -3

    Oto video z tej wizyty:
    tinyurl.com/2g9mqh

  • zdzislaw

    Oceniono 3 razy -1

    no i hooy, a gdzie wy spędziliście walentynki? w łazience jak to promował artykuł w gejzecie?

  • yola

    0

    Albo jest taki chytry albo słaby jako adwokat i ma mało klienteli tzn. kasy

  • madzia1993

    0

    lal gdybym miala tyle kasy co on to bym tam codziennie leciałłłła :)))))))))

  • skyn

    Oceniono 2 razy 0

    roman jest boski, gdyby jeszcze nie był tak bardzo podobny do konia:)

  • oko

    Oceniono 1 raz 1

    Jak Go stać to co w tym dziwnego ???.Jakbym miał kasę i wolny czas też bym to zrobił.

  • karoteczka20

    Oceniono 2 razy 2

    Giertych do wora wór do jeziora ;P haha

  • internautka

    Oceniono 5 razy 3

    takim to dobrze ;d

  • reki334

    Oceniono 8 razy 4

    jakie to szczęście, że Giertych już nigdy do Sejmu nie wróci, mundurki wprowadzał i nawet tego nie ma, żałosny był

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX