Błękitnokrwiści - konkurencja dla Zmierzchu?

Błękitnokrwiści to nowa, fajna książka na horyzoncie!

 

Na początku marca zadebiutuje książka "Błękitnokrwiści" autorstwa Melissy De La Cruz. W sieci krążą informacje, że ta saga ma szanse pobić dzieło Stephenie Meyer...Czy tak będzie? Przekonamy się już niedługo.

 

 

Poznajcie Schuyler (czyt. Skaj-ler) Van Alen, młodą błękitnokrwistą, którą magazyn "Entertainment Weekly" sklasyfikował na 6 miejscu w rankingu na 20 najpopularniejszych wampirów w historii! Uroczo gotycka i nieustannie zbuntowana Schuyler zdeklasowała tym samym przesławnego hrabiego Draculę oraz bohaterów książek z serii "Dom Nocy".


Wampirów...nie ma wśród nas, nie łudźmy się. Tych, w których żyłach dosłownie płynie błękitna krew, nie należy szukać na jakiejś prowincji, w cieniu, kryjących się w mrokach nocy. Oni żyją w świetle - świetle jupiterów i fleszy, błyszcząc w najwyższych kręgach towarzyskich Nowego Jorku!


Takie właśnie życie prowadzą szkolni koledzy piętnastoletniej Schuyler Van Alen, uczennicy elitarnego liceum Duchesne. Jej samej nie interesuje to w najmniejszym stopniu, nie tylko dlatego, że Van Alenowie są biedakami wśród krezusów. Schuyler nie bawi dzielenie życia między butiki, pokazy mody i snobistyczne nocne kluby. Woli spędzać czas ze swoimi oddanymi przyjaciółmi, Oliverem i Dylanem, niż wkupywać się w łaski "szkolnej królowej", Mimi Force. Jednak, jak nietrudno się domyślić, już niedługo jej życie gwałtownie się zmieni: ona także nie jest "zwykłym człowiekiem", ale jedną z tych, których skomplikowana historia sięga tysięcy lat wstecz.


Dla najmłodszego pokolenia błękitnokrwistych rozpoczynają się "wieczorne lata" - okres dorastania i poznawania swojej mocy. Są potężni, są nieśmiertelni, ludzie nie mogą im zagrozić...Więc dlaczego jedno z nich ginie tragicznie? Dlaczego, choć to nie pierwszy taki przypadek, starsi nie zamierzają niczego robić? Co takiego jest dostatecznie potężne, by polować na wampiry? Tylko niepokorna Schuyler ma dość siły woli, by zadać te pytania i dążyć do prawdy...która może okazać się straszniejsza, niż przypuszcza.


Pierwszy tom cyklu "Błekitnokrwiści" zaledwie wprowadza czytelników w złożony świat, łącząc barwną i atrakcyjną teraźniejszość z zawikłaną i mroczną przeszłością. To pełne humoru, ocierające się o satyrę zestawienie powieści obyczajowej, romansu i horroru z pięknymi nieśmiertelnymi w rolach głównych. "Bękitnokrwiści" to idealna propozycja dla wszystkich, którzy oczekują czegoś więcej, niż tylko "kolejnego powieścidła o wampirach".


W końcu Dracula nigdy nie paradował w szpilkach od Jimmy'ego Choo!

 

Wydawnictwo Jaguar

 

Myślicie, że to będzie fajna książka?

Więcej o: