W 10 edycji Internetowych Nagród Filmowych organizowanych przez Stopklatka.pl Plotek wybrał filmy nominowane w kategorii Najgorszy Film Roku. W pierwszym tygodniu oddajecie głosy na 10 filmów, z których 5 z największą ilością głosów trafi do finałowego głosowania.
Po burzliwych dyskusjach, pomocy koleżanek i kolegów z innych serwisów wybraliśmy dziesiątkę najgorszych filmów 2009 roku. Większość to kinowe nieporozumienia. Część z nich trafiła na listę, bo obiecywaliśmy sobie po nich więcej, a okazały się rozczarowaniem. Na liście znalazło się kilka sequeli.
1. "Underworld: Bunt Lykanów"- tym razem producenci cofnęli się w czasie i opowiedzieli o początkach odwiecznej walki między arystokratycznymi wampirami znanymi jako Handlarze Śmiercią i ich byłymi niewolnikami Lykanami. Takie krwawe jatki można oglądać w telewizorach, kto coś takiego wpuścił do kina powinien karnie odśnieżać ulice. Żaden znany aktor nie chciał zagrać w tej katastrofie.
2. "Miłość na wybiegu" - dzieło polskiej kinematografii było reklamowane jako nasza odpowiedź na "Diabeł ubiera się u Prady". Tomasz Karolak zagrał szefa wpływowej agencji, a nieznana Karolina Gorczyca w roli nadziei polskiego modelingu to gwarancja niewypału. Widać, że ktoś chciał zrobić dobrze, ale sobie.
3. "Zabójcze ciało" - popularność filmowi miała zagwarantować Megan Fox w roli głównej i jeśli ktoś chce go obejrzeć to tylko dla jej wyglądu. Gra najseksowniejszej kobiety świata i fabuła powodują nawroty choroby morskiej. Piękna cheerleaderka zostaje opętana przez piekielne moce, przeistacza się w zabójczynię i zabija chłopców ze swojego miasteczka.
4. "Generał - Zamach na Gibraltarze" - TVN wziął się za opowiedzenie i wyjaśnienie zagadki historycznej, która wpłynęła na losy II wojny światowej. Fikcja miesza się z historią, akcja nie trzyma w napięciu, nikt nie odkrywa nowych faktów, a aktorzy grają, żeby grać.
5. "Adrenalina 2. Pod napięciem" - już pierwsza część była sporą abstrakcją, jednak w drugiej scenarzyści dopiero dali popis. Bohater wypada z helikoptera lecącego na wysokości kilkuset metrów, upada na ziemię i wygląda normalnie. Na chwilę traci przytomność, porywają go Chińczycy, którzy wszczepiają mu akumulator zamiast serca. Bohater musi odnaleźć swój drogi organ, a w trakcie poszukiwań rozwala wszystko na drodze. Podobno ma być kolejna część i to w 3D. Armagedon nadchodzi.
6. "Galerianki"- temat bardzo fajny, niestety reżyserce nie udało się wyciągnąć ze zwykłych dziewczyn ich naturalności, a film poległ na całej linii. Zamiast tłumów w kinie, były puste seanse. Nie rozpoczęły się dyskusje na temat młodocianej prostytucji, mało kto potraktował film poważnie. Specjaliści przeszli obok niego obojętnie. Większe poruszenie wywołują materiały w "Superwizjerze".
7. "Różowa Pantera 2" - reaktywacja przygód inspektora Clouseau ze Stevem Martinem w roli głównej wypada blada przy oryginale, który miał swój urok i wdzięk. Producenci mimo tego spróbowali zrobić dwójkę i wyszło jeszcze gorzej niż pierwsza część. Wydawało się to im nieprawdopodobne ale się im udało. Prosimy niech nie będzie trzeciej części.
8. "Bruno" to kolejne wcielenie komika Barona Sashy Cohena po Boracie i Alim G. Tym razem zagrał austriackiego dziennikarza telewizyjnego geja. W "Boracie" można było znaleźć pozytywy w postaci obnażanie poglądów i zaściankowości niektórych Amerykanów. W "Brunie" jest chamsko, niesmacznie i bez polotu.
9."Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"- po tym filmie bardzo dużo sobie obiecywaliśmy. Miał nas powalić na kolana, a pozostał niedosyt po ponad 3 godzinach w kinie. Intrygująca historia zamienia się w katorgę siedzenia w pozycji siedzącej przed ekranem. Lepiej spróbować obejrzeć w domu na kilka razy, na spokojnie, wtedy jest bardziej zjadliwy.
10. "Hannah Montana. Film" - na koniec pozostawiliśmy perełkę w postaci filmu zrealizowanego w oparciu o popularność serialu pod tym samym tytułem. Fenomen jego jest dla nas zagadką. Ojciec Miley powinien sprzedawać patent jak z córki bez zadatków zrobić gwiazdę. Film wygląda cukierkowo, a gra aktorska i banalność dialogów powodują zgrzytanie zębami.
Moim zdaniem "Hannah Montana" to najlepszy film z tych , które są tu wymienione !!! Możecie twierdzić , że ten film jest dla dzieci ale nie jeden dorosły nieźle by się uśmiał oglądając "Hannah"... Widać, że są tu prawie sami sztywniacy;p Z "Galeriankami" daleko nie zajdziecie... To beznadziejnie pusty film jak niektóre tu osoby...!!!;p
biedroonka13 napisała: macie coś do Hannah to macie też do mnie.!!!!Patrzcie się na siebie a nie na Hannah Montane przynajmniej ona śpiewa a wy którzy nie lubią jej:jesteście puste.Ona jest najlepsza bardzo ją lubię.Myślicie tylko o sobie......Nie macie pojęcia co jest fajne a co nie.Wkurzyliście mnie tymi 34%...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (koniec) A z kąd ty wiesz co jest akurat fajne a co nie?! Po to jest głosowanie żeby wyrazić swoje opinię.