HOT

Różczka chce adoptować na odległość

2010-01-18
A A A Drukuj
Magdalena Różczka/AG Magdalena Różczka/AG

 

Aktorka Magdalena Różczka właśnie została ambasadorką dobrej woli UNICEFu. Aktorka bardzo chce pomagać dzieciom i zrobi wszystko, aby małym mieszkańcom ziemi żyło się lepiej. Poruszona sytuacją w Afryce, Efaktowi.pl zdradziła, że zamierza adoptować malucha na odległość:

Byłam w bardzo biednych miejscach Afryki i widziałam dzieci, które praktycznie nie mają zupełnie niczego. Jeśli w jakiś sposób wykorzystując moją popularność mogłabym pomóc, to zrobię to z radością. Zastanawiam się także nad adopcją na odległość. To bardzo szczytna idea i zupełnie nie wiem, dlaczego tak mało osób w Polsce o niej wie i nie decyduje się na nią.

To już czwarta, polska gwiazda w szeregach organizacji. Ambasadorami dobrej woli są już Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak oraz Natalia Kukulska.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • stella96

    Oceniono 2 razy 2

    Na odległość ;/...No ale i tak lepiej adoptować taką sierotkę niż ma siedzieć w domu dziecka do 18 roku życia!.

  • jankaj

    0

    naplet....tak czy owak pomagac trzeba,wiem ze najlepiej na swoim podworku-to tez racja,ale twoja 1wsza wypowidz moze tak z kontekstu mi sie nie spodobała-pozdro

  • mikalol

    Oceniono 3 razy -1

    W tym wypadku to, że aktorka powiedziała o tym w fakcie jest wyjątkowo dobre. Sama ona mówi, że chce, aby więcej ludzi zainteresowało się tą akcją, a Fakt czyta wiele ludzi...

  • wars222

    Oceniono 2 razy 2

    Postepek sam w sobie szlachetny, natomiast fakt, że o tym rozgłasza znacznie osłabia wrażenie, a nawet pozwala podejrzewać, że robi to dla reklamy, a to już jest denne postępowanie. Tym samym, ta lubiana do tej pory przeze mnie aktorka, dołącza do grona innych pustych pań, które z braku dokonań chcą robić wrażenie wrażliwych i dobrych wykorzystując do tego "numer z adopcją" Haniebne!

  • napletgandalfa

    Oceniono 1 raz -1

    @jankaj Nie robię "jaj".Prawda jest taka że jak dzieje się tragedia to zaraz zaczynają się zbiórki:smsy,caritasy,tv.Nawet nie wiecie ile z tej kasy idzie na utrzymanie obsługi takich "akcji".Natomiast jak co roku na pewno już nie pamiętacie o pomocy bezdomnym i biednym przed bożym narodzeniem,święta się skończyły ale biedę w kraju mamy nadal.Powinniśmy porządek zrobić na własnym podwórku.

  • jankaj

    Oceniono 2 razy 0

    napletgandalfa-nie rob sobie jaj z tragedii na haiti bo to ponizej poziomu,kazda forma pomocy jest dobra-wiecej takich ludzi,przeciez to co przekaze temu dziecku moglaby wydac w butiku,spa czy gdzies indziej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX