HOT

Kwaśniewski omal nie zginął

2010-01-11
A A A Drukuj
Aleksander Kwaśniewski/FORUM Aleksander Kwaśniewski/FORUM

 

Pamiętacie, jak ostatnio pisaliśmy o szwajcarskim lansie Kwaśniewskich? Okazuje się, że próba ocieplania wizerunku przed wyborami nie była jednorazowa. Kwaśniewscy po raz drugi zwierzają się FAKTOWI z pobytu w Davos. Jola i Aleksander zdążyli się już podzielić wrażeniami ze stoków, śniadanek i swoich narciarskich umiejętności. Teraz przyszedł czas na mrożącą krew w żyłach historię... o tym, jak nasz dzielny Kwaśniewski wygrał ze śmiercią.

To była sekunda. Wjechałem na muldę i dosłownie wybiło mnie w powietrze - opowiada Faktowi poruszony Aleksander Kwaśniewski (56 l.). - Całe szczęście, że miałem kask - dodaje.

Na szczęście skończyło się na potłuczeniach. Co będzie w trzeciej części o lansie Kwaśniewskich na nartach? Szwajcarska choroba Jolanty?

 

Przeczytaj koniecznie: Kwaśniewscy lansują się w Szwajcarii

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • yola

    0

    Reki334 on komunistyczny łeb, raczej kruchtowy, razem ze swoją Jolą kreującą się na eksperta od makijażu i ubioru.Zapomniała jak wyglądała 30 lat temu. Jego lewicowość to błazenada. Całe życie działaczem, żeby tylko nie pracować.

  • oko

    Oceniono 1 raz 1

    BOR powinien spuścić tej muldzie łomot

  • malyneczka

    Oceniono 3 razy 3

    nie powinien się aż tak mocno usmiechac, jego twarz wtedy przypomina chrum chrum świnkę

  • dusssssqa

    Oceniono 4 razy 2

    idą wybory to trzeba się trochę w mediach wypromować....
    może ktoś ze współczucia swój głos na niego odda...

  • oko

    Oceniono 6 razy 6

    Czego on się nawąchał,niech zmieni dilera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX