HOT

Żona Polańskiego przyleciała do Polski pracować

2010-01-07
A A A Drukuj
PHOTOPQR/NICE MATIN/SERGE HAOUZI

Wciąż ważą się losy Romana Polańskiego, nie wiadomo, czy Szwajcarzy zdecydują się na deportowanie Polaka do USA. Od grudnia reżyser przebywa w areszcie domowym, w swojej willi w Gstaad.

 

Rodzina Polańskiego w związku z całą sytuacją musi ukrywać się przed mediami, aby unikać niewygodnych pytań. Przedwczoraj do Polski przyleciała żona reżysera Emmanuelle Seigner. Według informacji "Faktu" francuska aktorka zameldowała się w jednym z warszawskich hoteli incognito.

 

Emmanuelle przyleciała do polski do pracy, gra w najnowszym filmie Jerzego Skolimowskiego "Essence of Killing". Aktorka spędzi na planie filmowym kilka dni. Po zakończeniu zdjęć jak najszybciej wróci do męża, który całe dni spędza zamknięty w domu.

 

Polański ma teraz dużo czasu na myślenie, może wreszcie uda mu się zrobić film na miarę talentu. Jego ostatnie produkcje mimo wielkich budżetów nie przechodziły do historii kina.

 

Janus

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • rad

    Oceniono 1 raz 1

    Jego ostatnie produkcje mimo wielkich budżetów nie przechodziły do historii kina - Janus. jaaasne...dno i 3 metry mulu. za glupote pseudodziennikarzowi proponuje nagrode Darwina!!!

  • lieft

    Oceniono 5 razy 3

    ładna kobieta, pomimo że nie młoda wygląda super.

  • ambersss

    Oceniono 6 razy 4

    A wszystkich geniuszy wypisujacych nienawistne glupawe komentarze na temat Polanskiego i jego rodziny przejda do historii glupowty ludzkiej.

  • ambersss

    0

    Jestem pewna , ze artykuly pana"Janus" przejda za to do historii dzinnikarstwa.

  • patthecat

    Oceniono 5 razy 1

    A gdzie do diabła komentarz, że jego żona będąc w hotelu powinna zostawić nieletnich chłopców w spokoju? Taka pierdaszona ikona, że prawdy wypisywać nie można???

  • bolo_king

    Oceniono 5 razy 5

    woody... jasne, różnimy się - i szanujemy swoje poglądy. pozwolę się jednak nie zgodzić z twoją dość ostrą opinią o Tess... nie jest to zwykłe romansidło... to film niebywale plastyczny, z niesamowitą (jak zwykle u Polańskiego) dbałością o szczegóły i realia opisywanego czasu, przepięknymi zdjęciami, genialnym montażem... to cudny obraz epoki, majestatycznie i bardzo formalnie nakręcony. i co ważne... film ma swoje tempo, wolne i jednostajne, ale jakże urokliwe. jeżeli tak mają wyglądać wszystkie "romansidła", to ja staje się ich dozgonnym fanem:) zresztą, Polański doczekał się za film nominacji do Oskara, a nie dostał go zdaniem bardzo wielu tylko ze względu na wydarzenia z 1977 roku - choć już sama nominacja budziła kontrowersje (przypomnę, że był to jego pierwszy film po tej sprawie). film zdobył zresztą 3 oskary, a miał 6 nominacji... co jak co, ale genialną rękę reżyserską w tym filmie widać jak cholera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX