Gigantyczne billboardy porozwieszane po całej Warszawie, emisja w najpopularniejszej telewizji prywatnej w Polsce, wielka promocja - serial "Majka" jest po prostu skazany na sukces. Pytanie czy go rzeczywiście odniesie?
Majka zamiast Uli Cieplak
Producenci serialu muszą pogodzić się z tym, że "Majka" będzie na każdym kroku porównywana z serialem "BrzydUla". Nie da się ukryć, że serial o losach Uli Cieplak podniósł bardzo wysoko poprzeczkę i ekipie "Majki" ciężko będzie ją przeskoczyć.
Początek był naprawdę niezły, ponieważ pierwszy odcinek oglądało 4,5 mln widzów (ok. 4 mln w wieku 16-49). Problem w tym, że tak świetny wynik zawdzięczają ..."BrzydUli". PR-owcy TVN-u wymyślili, że pierwszy odcinek "Majki" zostanie wyemitowany tuż po finałowym odcinku "BrzydUli". Zresztą Julia Kamińska ( serialowa Ula Cieplak) wzięła nawet udział w zwiastunie promującym "Majkę".
Podobieństwa i różnice
O czym będzie opowiadał serial "Majka"? Tytułowa bohaterka ( w tej roli Joanna Osyda) zakocha się w przystojnym architekcie, który zatrudni ją w swoim biurze. W "BrzydUli" było podobnie. Ula Cieplak również oszalała na punkcie swojego szefa. Różnica jest jednak taka, że Marek Dobrzański miał "tylko" narzeczoną, a ukochany Majki ma żonę. Producenci "Majki" podobnie jak ekipa, która stworzyła "BrzydUlę" stawiają na nowych, mało znanych aktorów.
Słabe recenzje
Próżno szukać pochlebnych opinii na temat nowej produkcji TVN-u. Na forach internetowych telewidzowie piszą, że ten serial odbiega od rzeczywistości i jest po prostu nudny. Przypominamy, że w pierwszy odcinku główna bohaterka omyłkowo została poddana inseminacji. Warto zauważyć, że do szpitala przyszła zrobić sobie cytologię!
Sceptyczne podejście do Majki bierze się też stąd, że zajęła ona miejsce ukochanego serialu Polaków czyli "BrzydUli".
Nie da się uniknąć porównań. Zdaje sobię sprawę z tego, że pół Polski nienawidzi nas za to, że zabraliśmy im "BrzydUlę". Nie jestem od tego żeby się zajmowac słupkami oglądalności. Są producenci, którzy się o to martwią i tak kierowali tą produkcją, żeby oglądalność była jak największa. To nie do końca moje zmartwienie. Byłoby mi miło gdyby wyniki były pozytywne, ale też nie czuję żadnej presji - powiedział w rozmowie z Plotkiem, Tomasz Ciachorowski
Majka jeszcze się rozkręci?
Pracę na planie "Majki" trwają już od kilku miesięcy. Cała akcja rozgrywa się w Krakowie. TVN planuje wyemitować 190 odcinków serialu. Na wczorajszej konferencji prasowej poświęconej serialowi, producenci zapowiadali, że scenariusz obfituje w różne intrygi, romanse i fascynujące wątki.
"Majka" ma jeszcze szanse na sukces. Nawet serial "BrzydUla" nie cieszył się od razu gigantyczną oglądalnością i zbierał więcej negatywnych niż pozytywnych recenzji.
Pod tym linkiem zobaczycie zdjęcia z wczorajszej konferencji serialu.