HOT

Książkiewicz popłakała się na dworcu

2009-12-22
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

Podróżni na dworcu musieli być zdziwieni widokiem płaczącej Weroniki Książkiewicz na dworcu. Aktorka stała samotnie z walizką na peronie i nie mogła powstrzymać łez. Całe zajście obserwowali reporterzy "Faktu". Nie było przy niej partnera Krzysztofa Latka.

 

Potem grubo ponad pół godziny spędziła na peronie, gorączkowo próbując się do kogoś dodzwonić. W pewnej chwili nagromadzone w niej emocje znalazły ujście. We łzach. Gdy niemal wszyscy wokół cieszyli się na myśl o zbliżających się wielkimi krokami świętach, Weronika co chwilę wycierała mokre oczy.

 

Dziennikarze zapytali Weronikę co się stało, ta jednak nie chciała odpowiedzieć. Aktorka jest w ciąży, niedługo poród, a musiała podróżować sama z bagażami. Dobrze, że jeden ze współpasażerów pomógł jej wnieść walizkę Louis Vuitton do przedziału.

 

 

Więcej zdjęć pod tym linkiem.

 

Janus

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • kruczek

    Oceniono 1 raz -1

    Kojażę Książkiewicc z jakiś seriali. W nich najpierw płakała, potem się pier....ła. Czy po płaczu nie było coś więcej...

  • appelsin

    Oceniono 2 razy 2

    taa jakby wiedzial ile kosztuje ta walizka to by plakala z powodu kradziezy;D

  • chrabia

    Oceniono 15 razy 13

    pewnie pani weronika dowiedziala sie o istnieniu tzw. 'plotka'

  • wkurzacz

    Oceniono 9 razy 9

    A dlaczego partner Krzysztofa Latka miał być przy niej?

  • klementyna

    Oceniono 10 razy 0

    Ludzie, czy wy nie chwytacie ironii, która kipi z tego artykułu i z tego wytłuszczonego LV?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX