Już dzisiaj stacja TVN wyemituje ostatni - 235 - odcinek "BrzydUli". W tym dniu na antenie stacji pojawi się nowa produkcja "Po prostu Majka". Powtórzyć sukces serialu o perypetiach Uli Cieplak wcale nie będzie łatwo. Serial przyciąga przed telewizory średnio 3 mln widzów. Odcinki na DVD i książka "Brzydula. Pamiętnik" również cieszą się sporą popularnością.
Fani serialu założyli w internecie kilka nieoficjalnych stron poświęconych bohaterom "BrzydUli". Kilkaset osób przyszło również na pierwszy zlot fanów serialu, który w sierpniu odbył się w Warszawie. Stacja TVN cieszy się świetnymi wynikami oglądalności serialu zwłaszcza, że pierwszy odcinek zobaczyło tylko 1,5 mln osób. Co złożyło się na sukces "BrzydUli"?
1) Nowi aktorzy
Julia Kamińska
Rola głównej bohaterki serialu przypadła Julii Kamińskiej, która przed premierowym odcinkiem "BrzydUli" nie była zbyt popularną i rozchwytywaną aktorką. Jej zaletą było to, że mało kto kojarzył jej osobę z jakąś inną produkcją. Teraz cieszy się olbrzymią sympatią widzów i ma nawet swoje fankluby. Julia Kamińska otrzymała również nominację do nagrody "Telekamery 2009" w kategorii najlepsza aktorka. Kariera stoi przed nią otworem.
Filip Bobek
W postać Marta Dobrzańskiego wcielił się Filip Bobek, który wcześniej grał epizody w kilku polskich serialach oraz występował w reklamie " Prince Polo":
Filip Bobekjest wykształconym aktorem i przyznać trzeba, że w "BrzydUli" zbudował bardzo złożoną postać. Z cwanego, niewiernego faceta przemienił się w zaangażowanego, zdolnego do poświęceń zakochanego Marka Dobrzańskiego. Zasłużenie otrzymał nominację dla najlepszego aktora w plebiscycie "Tele Tygodnia".
Łukasz Simlat
Najbliższego współpracownika Aleksa zagrał Łukasz Simlat, który podobnie jak Julia Kamińska przed emisją pierwszego odcinka "BrzydUli" nie był znany szerokiej publiczności. Simlat to aktor teatralny. W serialu "BrzydUla" zagrał prostolinijnego, spontanicznego faceta, który knuje za plecami Marka Dobrzańskiego.
2) Przerysowane i zabawne postacie
Violetta Kubasińska
Najbardziej lubiana bohaterka serialu, która urzekła widzów swoją barwną osobowością, poczuciem humoru i "znajomością" polskich przysłów. Jej przejęzyczenia, wiersze i refleksje na temat otaczającej ją rzeczywistości potrafią rozśmieszyć do łez. To z pewnością najlepsza rola w karierze Małgorzaty Sochy. Oby więcej takich!
Pshemko
Najbardziej przerysowana postać w serialu "BrzydUla". Wybitny projektant, geniusz i artysta. Wszyscy w firmie "Febo&Dobrzański" tolerują jego wybuchy, dziwne przyzwyczajenia i nagłe wyjazdy do "samotni". Jacek Braciak stworzył naprawdę świetną postać.
3) Świat mody
Pokazy mody, sesje fotograficzne, piękne ubrania. W serialu "BrzydUla" został pokazany wielki świat mody, który zawsze przyciągał widzów przed telewizory. W firmie "Febo&Dobrzański" nawet sekretarka przychodzi do pracy ubrana jak na pokaz mody. Wyjątkiem była oczywiście Ula Cieplak, która na tle Violetty Kubasińskiej wyglądała jak... Brzydkie Kaczątko.
4) Piosenki Moniki Brodki
Pomysł z puszczaniem popowych piosenek w trakcie emisji różnych seriali został już wykorzystany w takich produkcjach jak "Magda M." i "Teraz albo nigdy". Tym razem TVN poszedł o krok dalej i wyłożył pieniądze na nagranie piosenek specjalnie na potrzeby serialu. Powstały takie utwory jak: "Mam nowy plan", "Znowu przyszło mi płakać" i "Piosenka z głowy". Zaśpiewała je Monika Brodka. Oto jedna z nich:
5) Historia Brzydkiego Kaczątka, które rozwinęła skrzydła
Ani to ładne ani zrobione, druty na zębach, szkła musztardowe. Fryzura bardziej jak z zeszłego wieku, pomyślałbyś: Jezu człowieku zrób coś z tym Aż tu nagle pewnego rana cudna przemiana! Jak motyl z glizdy się przemieniła, na korytarzu się pojawiła, wszystkich powaliła z nóg na bruk. I tylko jej wierna powiernica, wiedziała od samego zarania, że warta jest ona czekania - to wiesz Violetty dotyczący przemiany Uli Cieplak.
Serial "BrzydUla" wzorowany jest na kolumbijskiej telenoweli, która osiągnęła spektakularny sukces. Polakom bardzo spodobała się historia dziewczyny z wielkimi okularami, aparatem na zęby, w swetrach po babci, która nagle zmienia się w piękną dziewczynę.
Przed metamorfozą:
Po metamorfozie:
6) Czas trwania i pora emisji
Początkowo wiele osób narzekało na to, że "BrzydUla" jest emitowana już o 17.55 i jeszcze trwa tylko 15-20 minut (nie licząc reklam). Z czasem fani serialu przyzwyczaili się do pory emisji oraz czasu trwania serialu. Mało tego. Zaczęli nawet odczuwać plusy tego, że serial trwa tak krótko.
Widzowie, którzy nie wyrabiali się na wieczorne odcinki serialu, następnego dnia oglądali przed wyjściem z domu poranne powtórki. Z kolei weekendowe powtórki cieszyły się większą popularnością niż premierowe odcinki nadawanego w tym samym czasie na Polsacie programu Kasi Cichopek.
7) Wątek miłosny
Najprostsza recepta na sukces serialu: wątek miłosny, intrygi, zdrady i niespełnione miłości. To wszystko znalazło się w scenariuszu serialu "BrzydUla". Ula kocha Marka, Marek planuje przyszłość z Pauliną. Później jest romans, rozstanie i rozczarowania. Gdy Marek uświadamia sobie, że kocha Ulę, ona znajduje sobie kolejnego adoratora. Gdy on ma wypadek, ona dochodzi do wniosku, że jednak wciąż go kocha. Prosta historia, która po raz kolejny świetnie się "sprzedała".
Pierwszy pocałunek:
Brzydula /oficjalna strona serialu
8) Teksty Violetty
Podczas oglądania jednego z odcinków "BrzydUli" wpadłam na pomysł, żeby spisać kilka tekstów Violetty Kubasińskiej i zrobić z tego cykl na Popcornerze. Pomysł się przyjął i został nawet ściągnięty przez konkurencję :). Złote myśli Violetty Kubasińskiej krążą po internecie i rozprzestrzeniają się w bardzo szybkim tempie. Wiele osób tylko dla Violetty oglądało ten serial. W końcu słuchając złotych myśli Kubasińskiej mieliśmy ubaw pod pachy :)
Serial wymyślony w USA przez wnikliwych psychologów i socjologów. Zgodnie z zasadą: "tak chciałbym żyć, to chciałabym przeżyć sama", uderza widzów między oczy. To nie przypadek, że się tak dobrze przyjął. Każda chciałby mieć pracę, gdzie przybiega do biura ukochany i wyciąga na pół dnia na lunch. :D
Podam dwa przykłady:
Świat według Bundych vs Kiepscy. Skopiowany sam pomysł, ale scenariusz nowy. Od razu widać, że wyrób amerykańskopodobny. Czyli słaby.
Niania Frania - cały scenariusz jota w jotę skopiowany z USA. Nawet aktorka jest sobowtórem amerykańskiej. W tym samym odcinku tam wyjeżdżają nad Niagarę, u nas do Sopotu. Ale teksty dokładnie takie same. Dlatego ma wysoką oglądalność. Pracowali nad nim fachowcy od psychosocjologii. U nas takich raczej nie ma. Rola Polaków ograniczyła się do reprodukcji.
ina- A co ty w ogole lubisz?? A siebie lubisz?? Polski serial <> jest swietny i aktorzy tam grajacy rowniez a ty.... pewnie jestes codziennie nadeta i zla na caly swiat!