Tomasz Jacyków postanowił zmienić się z bywalca salonów i imprez w domatora. O planach opowiedział tygodnikowi "Gwiazdy".
Kompletnie odrzuciło mnie od alkoholu. Od 20 lat chodzę na bankiety i przyjęcia. Zaczynanie imprezy w piątek i kończenie w poniedziałek kiedyś mi odpowiadało. Jednak tańce na barze i brylowanie na salonach śmiertelnie mnie znudziło. Jeśli tak ma wyglądać kryzys wieku średniego i ma służyć mojemu zdrowiu oraz lepszemu wyglądowi, to niech trwa do końca życia.
Dzięki operacjom plastycznym i zabiegom pielęgnacyjnym styliście udało się zatrzymać efekty starzenia i zredukować efekty wyniszczającego trybu życia. Uspokojenie może mu tylko pomóc w zachowaniu młodego wyglądu.
Macie jeszcze jakieś rady dla Tomka, może przepisy na maseczki?

Janus