Występy:
C.T.Group Fresh:
Dobry występ, ale nie najlepszy. Mimo słowa "Fresh" w nazwie grupy tanecznej, nie można mówić tu o świeżości. Występ tancerzy na castingach był bardziej spektakularny.Wojewódzki potwierdził moje odczucia jako widza - czegoś zabrakło.
Układ taneczny dobry, muzyka nieco mniej, natomiast synchrony okazały się porażką. Występ nie godny półfinału, a już na pewno etapu końcowego. Mimo wszytko widać było wielką pracę włożoną w występ.
Żaklina:

Bomba! I to do tego różowa. Bomba Dody na tegorocznych EMA to pikuś. Z różowej landrynki Żaklina w pewnym momencie przemieniła się w... pszczółkę Maję! Lewitujący facet w przebraniu owada może szokować? Może! Wojewódzki powiedział, że udział Żakliny w Mam Talent to wielka pomyłka jury. Występ transwestyty Chylińska oceniła słowami: mniej wszystko w nosie i bzykaj. A Wodecki rwie zapewne włosy.
Krzysztof Golonka:
Bardzo dobry występ. Krzysiek przez cały swoje show wyczyniał cuda z piłką do nogi. Wszystko to w rytm muzyki min. Michaela Jacksona. Coś, czego nie było ani w poprzedniej edycji, ani w obecnej. Można śmiało powiedzieć, że Krzysiek lepiej radzi sobie z piłką niż cała reprezentacja Polski razem wzięta.
Golonka podczas trików tańczył a nawet zdejmował koszulkę mając rekwizyt na plecach. WIELKI SZACUN.
Chylińska: Jesteś dowodem na to, że Polacy to nie smutny, nudny naród. Jesteś wariatem. Mój brat dzwonił do mnie i powiedział, że jeżeli powiem coś na ciebie ZŁEGO, to mnie zabije.
Anna Gogola:
Zajebi*sta zmiana! Ania z dziewczyny ze sklepu metalowego przemieniła się w prawdziwą gwiazdę. I ten głos! Gogola ze swoim ciężkim niczym wyposażenie jej sklepu głosem powaliła wszystkich na kolana. Z lekkością odśpiewała kawałek Janis Joplin.
Wojewódzki nie jest w stanie uwierzyć w metamorfozę Gogoli. Jeżeli nie oglądacie Mam Talent to żałujcie. CHYLIŃSKA POCAŁOWAŁA BUTY ANI Z SZACUNKU! JURY OSZALAŁO! WIDOWNIA KRZYCZY JAK OSZALAŁA, KLASZCZE I... TUPIE! MOI DRODZY, CHYBA JESTEŚMY ŚWIADKAMI NARODZIN GWIAZDY.
Ocelot:
Występ jak jeden z wielu. Były uniesienia na szarfie, były elementy akrobacji. Niestety mnie nie uniosło. Prócz podkładu muzycznego nic mnie nie urzekło.
Chylińska: Coś pięknego. Widać, że się napracowaliście. Widać, że między wami iskrzy.
Foremniak: Mamy w tym programie już śpiew, ale brakowało mi miłości, która właśnie przyszła.
Alexander Martinez:
Bardzo dobry występ. Alexander pozwolił odpłynąć choć na chwilę w zupełnie inny świat. Piękniejszy świat. Wspaniały wokal. I te wyciągnięcia.
Żenujące w tym występie było tylko jedno: żarty Prokopa i jego mniejszego kolegi na temat Filipin.
Foremniak: Jestem pod wielkim wrażeniem. Zaśpiewałeś pięknie.
Wojewódzki: Jeżeli Bóg istnieje, to albo teraz płacze, albo pije. Mam nadzieje, że będziesz nam przysyłał widokówki z Filipin.
Molo i Frodo:
Bardzo dobre show. Jeżeli chodzi o dzisiejszy odcinek, najlepszy występ taneczny. Znakomite synchrony. Zaskakujące triki min. spadające spodnie. Ten występ spowodował, że widzowie podczas głosowania będą mieli problem z podjęciem decyzji.
Kuba: Jestem przekonany, że jeżeli będzie tak pracować jak teraz, to będziecie mieć i ciecia i kierowcę.
Foremniak: Macie niesamowitą energię. Power niesamowity. Witalność. Natomiast dziś było coś nie tak.
Marcin Wyrostek:
Wyrostek odczarował akordeon. To co było kiedyś obciachem, dziś w oczach widzów jest sztuką. Znakomity występ. Ogromny talent Marcina wzbudził emocje nie tylko wśród widzów, ale także jury. "Dreszcze" to najczęściej pojawiające się słowo podczas jego występu. Czarował przez bite 1,5 minuty. I nie mowa tu o tanich sztuczkach, a o prawdziwym talencie. Ogromne brawa ze strony widzów w studio.
Foremniak: Nie wyglądasz na showmana, ale ktoś kiedyś napisał, że to co najpiękniejsze nie jest widoczne dla oczu, a dla serca.
Chylińska: Twoją siłą jest charyzma. Twoje oczy zobaczyły mnie (?)
Wyniki:
Pierwszym finalistą został MARCIN WYROSTEK
Drugim finalistą został ALEXANDER MARTINEZ
POMYŁKA ROKU: ANIA GOGOLA NIE PRZESZŁA DO FINAŁU.