HOT

"Spier***** chu**** jeb*** bo cię kur** namierzę i dostaniesz wpier***!"

2009-11-21
A A A Drukuj
kapif

Zauważyliście już, że wszystkie publikacje dotyczące Sary May zwanej przez nas Sarą Żal, wiążą się z pełnymi jadu wpisami na jej blogu? Okazuje się, że nie tylko tam uważająca się za piosenkarkę blogerka obraża ludzi. 

 

Jak donosi nasza czytelnika, bez względu na późniejsze konsekwencje, postanowiła wybrać się na koncert panny Żal, by ocenić jej twórczość i talent, który zapewnia, że posiada. Nie mogąc znaleźć w Internecie żadnych informacji na temat koncertów Sary, dziewczyna zadzwoniła pod numer podany na jej blogu. Odebrała kobieta (czyżby sama Żal?), która poinformowała zainteresowaną, że informacje o koncertach można otrzymać wysyłając maila na adres podany na blogu. 

Zapytałam czemu piosenkarka nie ma powszechnie udostępnionych koncertów i powiedziałam, iż myślałam, że każdy wokalista tak robi. Usłyszałam jednak, że jestem w błędzie. Po czym zapytałam czy pani Katarzyna się czegoś boi i to ukrywa - relacjonuje nasza czytelniczka.

W tym momencie kobieta rzuciła słuchawką

Zadzwoniłam więc po raz kolejny w celu wypowiedzenia swojego zdania w tym temacie i już odebrał jakiś mężczyzna. Więc powiedziałam, że widać, iż pani May jako celebryta - czyli żywa bylejakość - nie ma żadnych ukrytych talentów (następnie chciałam dodać: "które można podziwiać i dlatego tak bardzo kryje się z występami publicznymi"), ale niestety nie zdążyłam... Pan, z którym rozmawiałam potraktował mnie bardzo niekulturalnie, wręcz w podobnym stylu (lecz nieco gorszym) jak pani May. Cytuję: "Spier***** chu*ozo jeb*** bo cię kurwa namierzę i dostaniesz wpier***, że pożałujesz i skończysz pierd**** głupoty!" 

Słuchawka po raz drugi została rzucona.

 

Próbowaliśmy uzyskać w tej sprawie komentarz Sary, ale wyraźnie nie miała nam nic do powiedzenia. Od kilku dni nie otrzymaliśmy odpowiedzi na naszego maila wysłanego do blogerki.

 

Jeśli uznamy, że milczenie Sary potwierdza historię naszej czytelniczki, to najlepszą puentą będą tu właśnie jej słowa:

Widać, że pani Szczołek przystaje z osobami równymi sobie inteligencją oraz kulturą osobistą... a raczej wybiera osoby, które tego wszystkiego w ogóle nie posiadają... ponieważ swój swego zrozumie...

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (104)

  • cloud19

    Oceniono 4 razy 4

    do maniek1961: niezły tekst! gdyby ta szmata coś takiego usłyszała, rozbeczałaby się chyba xD z Żalówny jest dziecko, bo dzieci potrafią tylko tak się bronić: jechać po innych i mieć wszystko w... tyle!

  • katashi

    Oceniono 5 razy 5

    Znalazłą się nie wiadomo z kąd i obsmarowywuje wszystkich ;xx

  • bjorn

    Oceniono 7 razy 7

    Nie rozumiem, po co się do niej dzwoni, po co czyta jej blog i cytuje na różnych forach. Jeśli nie bedziecie tego robić Sara May przestanie istnieć i pozostanie po prostu Szczołek

  • boski

    Oceniono 7 razy 7

    Ta ZAL (MAY) to pusta kobieta morde ma jak wycieraczka , i jeszcze na dodatek uwaza sie za piosenkarke , ona moze spiewac ale chyba w chorku koscielym !!!

  • chrabia

    Oceniono 5 razy 3

    stawiam wniosek o przeniesienie tej spiewaczki do sekcji gimnastycznej!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX