Już w grudniu telewizja TVN wyemituje ostatni odcinek serialu "Brzydula". Im bliżej finału, tym teksty Violetty Kubasińskiej są coraz lepsze. Jestem pewna, że nawet po zakończeniu serialu złote myśli Violetty wciąż będą krążyły po sieci i rozśmieszały również tych, którzy nie oglądali ani jednego odcinka "BrzydUli". Oto kolejna część naszego cyklu:
1) Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom.
2) Oko za ząb. Jak mawiają starożytni Indianie.
3) Ja cały czas miałam japonki na oczach.
4) Wiersz Violetty Kubasińskiej:
Ani to ładne ani zrobione, druty na zębach, szkła musztardowe, fryzura bardziej jak z zeszłego wieku, pomyślałbyś: Jezu człowieku... zrób coś z tym Aż tu nagle pewnego rana... cudna przemiana, jak motyl z glizdy się przemieniła, na korytarzu się pojawiła, wszystkich powaliła... z nóg na bruk, i tylko jej wierna powiernica, wiedziała od samego zarania, że warta jest ona czekania.
5)Trzeba pić żelazo póki gorące.
6) Bez metki nie ma podnietki.
7)Violetta: Przełykiem do serca.
Ula: Chyba przez żołądek..
Violetta: Ale najpierw przełykiem. Ula, co ty na lekcjach robiłaś!
8) Jestem Violetta samozwaniec. Jak Joanna Dark.
9)Błądzić jak ślepy z niewidomym.
10) Tyrać jak dzika klacz. Tylko czekać aż mi się boki zapadną.
11) Mam rozmiar 38, w porywach 36.
12) Szęborska by tego lepiej nie ujęła. Wiesława, ta od Nobla. Wisława? Nie ma nawet takiego imienia. Że niby z Wisły?
13) Jezu malusieńki, jak oni to robią przez ten aparat!
14) On Ci czyta w myślach jak jakiś melepeta.
15)Sprawa dramaturgiczna. Żyć albo nie żyć jak pisał Hamlet.