Porysowali samochód Marcinkiewiczowi

Warte niemal 200 tysięcy złotych BMW padło ofiarą wandali.

Marcinkiewiczowie nie mają łatwego życia w Polsce. Wszędzie czyhają na nich fotoreporterzy, a dodatkowo mają na pieńku z chuliganami. Samochód Kazimierza kuje w oczy zazdrośników. Warte 170 tysięcy złotych terenowe BMW zostało ostatnio porysowane przez wandali

 

Kazimierz i Isabel wybrali się do kawiarni Trylogia w hotelu Jan III Sobieski. Po powrocie z obiadu okazało się, że ktoś porysował samochód byłego premiera

 

Dziennikarze "Super Expressu" zaapelowali do ludzi nieprzychylnych Marcinkiewiczom.

 

Zazdrośnicy, zostawcie wreszcie Marcinkiewiczów w spokoju!

 

Część winy leży po stronie Kazimierza i Isabel, którzy niepotrzebnie na siłę promują się w mediach. Jednak rysowanie samochodu to zdecydowanie przesada.

 

 

 

Janus

 

 

Więcej o:
Komentarze (11)
Porysowali samochód Marcinkiewiczowi
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • reki334

    Oceniono 20 razy 16

    To był Jaro K., sam widziałem!!!

  • agatka.wariatka

    Oceniono 12 razy 12

    Oj! Podejrzewam jakiegoś profesora literatury, który zemścil się za upowszechnianie "poezji"Izabeli, która jest zbrodnią na literaturze dokonaną.

  • boo

    Oceniono 18 razy 12

    lansuja sie w warszawie poniewaz na londyn ich nie stac :) typowe dla emigracji, zarabiaja moze ok ale i tak lunch czy sniadanie w Ritz czy DOrchester czy Savoy to by sie zrujnowali :) a po drugie to moze nawet ta ize czy kazia by nei wpuscili. Nie oklamujmy sie jak sie ma iza i kaziu do szejkow z arabi czy hollywood stars :) plebs po prostu z emigracji :)

  • lala1

    Oceniono 13 razy 11

    a moze po prostu Kaziu stanal tak, ze ktos inny nie mogl nawet wsiasc do swojego auta, wiec dal temu wyraz w rysowaniu karoserii. Niestety coraz wiecej jest takich

  • agatka.wariatka

    Oceniono 7 razy 5

    A nie ma zbrodni bez kary!

  • lala1

    Oceniono 15 razy 5

    Oj Plotku Plotu. A ja bym nad czym innym sie jeszcze zasanowila: a moze po prostu Kaziu stanal tak, ze ktos inny nie mogl nawet wsiasc do swojego auta, wiec dal temu wyraz w rysowaniu karoserii. Niestety coraz wiecej jest takich "kierowcow", ktorzy tak parkuja swoje auta, ze az sie prosza o porysowanie. I wcale sie nie dziwie frustracji ludzi, ktorzy nie moga ze swojego miejsca wyjechac, bo jakis baran ich przyblokowal. Gdybym to byla ja, to nie zastanawialabym sie czyj to samochod. Mogl byc nawet prezydencika. Co mnie to obchodzi. Po tablicy rejestracyjnej nie widac czyj to, a ja nie mam obowiazku wiedzic, czym sie tzw. "VIPy" woza

  • agyness87

    Oceniono 4 razy 4

    boze jak on tu wyszedl..jak jaks c..l hehe

  • azazel.

    Oceniono 7 razy 3

    To papparazzi podrapali mu samochód, żeby potem fotkę sprzedać.

  • aelgoog

    Oceniono 11 razy 3

    Mój ty świecie - co za twórcza teoria spiskowa;P Czy samochód ten był podpisany, że należy do Marcinkiewicza? Może biedny wandal wcale o tym nie wiedział i teraz jak się okazało jakie karygodne fo paux popełnił chciałby złożyć oficjalne przeprosiny? ;) Swoją drogą redaktorze Janus coś kuje w oczy czy może jednak kłuje?;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX