HOT

Stockinger o swoim wypadku: Czysta głupota!

2009-11-16
A A A Drukuj
kapif

Tomasz Stockinger próbuje naprawić to co zepsuł wsiadając kilka tygodni temu do samochodu pod wpływem alkoholu. Cała Polska śmiała się z aktora, który kompletnie pijany (miał ponad dwa promile alkoholu) rozbił dwa samochody i uciekł z miejsca wypadku. To co zrobił było smutne, skandaliczne i żałosne. W wywiadzie dla "Gali" opowiedział o szczegółach tego zdarzenia. Na pytanie co robił tego wieczoru odpowiada:

Siedziałem sam ze swoimi myślami.  

Jak ocenia to co zrobił?

Czysta głupota! Ale nie obudzę się nagle z tego nieprzyjemnego snu. Ja muszę sobie wybaczyć i dalej żyć (...) Przez moment zawładnęła mną jakaś ponura siła. Co mnie zaskoczyło i czego do końca nie rozumiem.

Ta ponura siła to był chyba alkohol. Tomasz przez cały wywiad próbuje znaleźć przyczynę swojego zachowania.

Usłyszałem to od pewnej astrolożki, że nasiąkam jak gąbka tym, co złe i dobre. Może rzeczywiście człowiek, który podpatruje rzeczywistość, wchłania za dużo i czasami jest przepełniony? Niczym pamięć w komputerze. 

 

 

Stockinger nie ukrywa, że zawiódł swoich bliskich, ale jednocześnie twierdzi, że w tej trudniej sytuacji mógł na nich liczyć. Szczególnie na syna do którego zadzwonił po zatrzymaniu przez policję. Najlepszy fragment wywiadu zostawiłam na koniec:

Dziennikarz "Gali": Dokąd Pan teraz jedzie?
Tomasz Stockinger: Na Ursynów.
Dziennikarz: Ja także. To zabiorę Pana.

Urocze. 

 

Szaza

 

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Skomentuj:

    Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

    Komentarze (29)

    • bjorn

      Oceniono 2 razy 2

      W Norwegii za jazdę po alkoholu płaci sie mandat w ysokosci do 1,5 pensji brutto, traci sie prawo jazdy na rok (potem trzeba od nowa chodzic na kurs i zdawac egzaminy i oczywiscie za wszystko zaplacic, zeby odzyskac prawo jazdy) i jeszcze idzie sie do wiezienia na kilka tygodni. jesli kogos zlapia na tym drugi raz traci dozywotnio prawo jazdy. Uwazam , ze w Polsce prawo jest zbyt poblazliwe dla pijakow. W Norwegii Stokinger siedzialby w wiezieniu - aktor nie aktor bez roznicy

    • fikumiku

      Oceniono 2 razy 2

      alez on pierd.... o wybaczenie to niech on tą ranną kobiete poprosi.

    • muukula

      Oceniono 1 raz 1

      co za debil...pie... jakies farmazony pewno w czasie wywiadu tez byl nawalony

    • obiektywny

      Oceniono 3 razy 1

      nie śmiała się cała polska tylko śmiała się plotek, cała polska była załamana

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX