HOT

Figura o Alicji Bachledzie-Curuś: Mrs. Farrell to brzmi nieźle!

2009-11-15
A A A Drukuj

Rola w filmie "Ondine" nie przyniosła Alicji Bachledzie-Curuś takiej popularności jak romans z Colinem Farrellem. Film nie wszedł do kinowej dystrybucji w Stanach Zjednoczonych, ale polska aktorka i tak została zauważona w Hollywood. Katarzyna Figura jest z niej bardzo dumna. 

Dziewczyna ze wschodniej Europy wdarła się do pierwszej klasy amerykańskich aktorów. Wierzę, że będzie jedną z najlepszych aktorek świata. Czuję zazdrość, ale to dobra zazdrość. Jestem szczęśliwa i dumna. W jakiś sposób, jako polska aktorka, czuję się częścią jej wielkiego ośiągnięcia. A to, że żyje z gwiazdorem, przyniesie tylko stabilność pozycji, którą już osiągnęła sama. Mrs. Farrell to brzmi nieźle - powiedziała "Vivie" Katarzyna Figura.  

 

 

Mamy szczerą nadzieję, że Alicja Bachleda-Curuś na kartach historii Hollywood zapisze się nie tylko jako "jedna z dziewczyn Farrella" a aktorka, która zagrała w kilku dobrych filmach.

 

 

Szaza

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Skomentuj:

    Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

    Komentarze (17)

    • noveen

      Oceniono 7 razy -3

      Zabawne... Za przeproszeniem zrobić sobie dziecko z amerykańskim aktorem to sukces?! No jasne, zapomniałam, przecież to prostsze niż osiągnięcie czegoś samemu...Ładna ta Alicja, ale niestety wg. mnie kariery w Stanach nie zrobi...

    • ritsuko

      Oceniono 6 razy 4

      @ m.jackson4ever, to że Ty sypiasz z ludzmi dla korzyści nie znaczy, że wszyscy tak robią :). A to czy zostanie panią Farrell czy nie to ani Twoja sprawa ani Twój wybór :).
      To w ogóle nadaje się na podsumowanie do większości komentarzy tutaj. Ludzie coście się tak uczepili? Własnego życia nie macie, żeby innym na siłę do łóżka zaglądać?
      Alicja w Niemczech już została doceniona, ale tak naprawdę role, które pozwolą mówić o jej talencie czy jego braku są przed nią. Oceniając młodą aktorkę, która nie miała okazji się porządnie wykazać ośmieszacie się :)

    • karola26

      Oceniono 11 razy 7

      A tak w ogole to super madra wypowiedz pani Kasi zalatuje jakimis kompleksami. To podkreslanie, ze 'dziewczyna ze wschodniej Europy', ze 'amerykanski aktor' itp. Ja nie wiem dlaczego niby miara sukcesu ma byc ciaza z amerykanskim playboyem i czy to taka nobilitacja dla 'wschodu'. Pani Kasi zapewne wydaje sie, z tez osiagnela niezwykly sukces osobisty wychodzac za amerykanca Kaia, ktory nota bene jest zwyklym burakiem i poza amerykanskim paszportem niewiele ma do zaimponowania. Acha, knajpe kiedys tam otworzyl w Warszawie. Coz za high life, nie moge. Smutne troche to wszystko.

    • notme

      Oceniono 26 razy -6

      takk złapała Farrella na dziecko i ot cała jej kariera...

    • goplana

      Oceniono 21 razy 13

      Co kogo obchodzi z kim Alicja śpi? To chyba jej życie i raczej wątpię, żeby miała przejmowac się kupą zawistników, którzy tak jej "kibicują" z ojczystego kraju.A Figura to co najwyżej może sobie powzdychać.Kiedyś byla młoda, cycata i tuzinkowa, dziś jest niemłoda , cycata i ...tuzinkowa.

    • m.jackson4ever

      Oceniono 41 razy 15

      wdarła się do ŁÓŻKA pierwszej klasy amerykańskich aktorów.. farrell wcale nie jest taki na topie, dawno nie zagrał w dobrym filmie.. a ona panią farrell nigdy nie zostanie..

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX