HOT

Horodyńska i Malinowska - chwalą Dodę, krytykują Herbuś!

2009-11-03
A A A Drukuj
kapif

Miłość do Nergala wpłynęła na Dodę do tego stopnia, że piosenkarka zmieniła nawet stylu ubierania. Zostawiła w szafie róż i zaczęła nosić głównie czerń. Na łamach najnowszego "Party", Joanna Horodyńska i Karolina Malinowska pochwaliły kreację, którą Doda założyła na jedną z imprez:

Jak jej nie kochać? No jak? Wygląda bosko. Nawet cycuszki Dominiki Gawędy jej nie przyćmiły! Piękne legginsy, idealnie dobrane buty, najmodniejsze okulary i dobra fryzura (...) Jest jak Behemot z Księgi Hioba - niepokonana - oceniła Malinowska

Na to Horodyńska:

Nonszalancja i luz, choć skrzętnie przemyślane. Skóra od Balenciagi kosztuje połowę niezłego samochodu, ale kto by zwracał uwagę na takie nieznaczące szczegóły...

 

 

Pod adresem Dody padły same komplementy. Z kolei Herbuś została ostro skrytykowana.

Gorset kontra spodnie z obniżonym krokiem - to miało być unowocześnienie, znanego do tej pory, paniusiowatego stylu Edyty. Wynik marny, gorzej wypada tylko reprezentacja Polski w piłce nożnej - stwierdziła Malinowska. 

 

 

Cóż za porównanie! Zgadzacie się ze zdaniem modelek? 

 

Szaza

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (29)

  • bocken

    Oceniono 7 razy 5

    Matko, jak ja tej Horodyńskiej niecierpię! zwłaszcza odkad powiedziała publicznie, ze Polki nie potrafią się ubrać. Dobrze, ze ona sama wygląda jak kram odpustowy! A Malinowska przy niej zeszła na psy! Obie zgorzkniałe jak emerytki.
    Wiadomo, ze Horodyńska była na urodzinach Dody to jak ma o niej mówić? Pewnie boi sie też, ze ją ta cała Doda opluje w mediach, bo to mściwe stworzenie.
    A jak juz ktoś sie ubierze inaczej, niż one by chciały, to go obie stłamszą. Ja za Herbuś nie przepadam, ale życze i Malinowskiej i Horodynskiej takiej zgrabnej figury, zeby mogły sie też kiedyś tak ubrać jak ona. A Edyta mogłaby jakąś biżuterię wdziać . :)

  • kocurra

    Oceniono 15 razy 1

    Nie stać tych dwóch płytkich babiszonów na skóre od Blenciagi to chwala dodę jak boginię. A same nosza ciuchy z second handów lOL

  • hassanka

    Oceniono 21 razy 1

    sa zazdrosne i tyle nie umywają się do edytki

  • Oceniono 6 razy 0


    yeremi- zgadzam sie z toba:))

  • morelka

    Oceniono 50 razy 22

    Horodyńska i Malinowska- to sa dwa bezczelne prymitywne babsztyle, nie majace NIC wspolnego z moda!! Same kiedys "robily" za wieszaki- i tylko za wieszaki...ktore kiedys ktos ubieral- a one same maja na ten temat ZEROWE pojecie!!!Wystarczy popatrzec jak one chodza ubrane... Chwala Rabczewska- bo ta jakby im ta swoja morda "wiazanke" puscila to by sie zamknely a Edyta? Edyta jest sliczna mila i delikatna dziewczyna, ktora nigdy nikomu nic zlego nie zrobila... i nie jest takim wulgarnym toporem jak Rabczewska dlatego te dwie po niej tak "jada" ale jedno jest pewne: Te dwie i Rabczewska to moga EDYCIE buty czyscic!!!! Dziekuje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX