Dlaczego partner nie odciągnął Weroniki od agenta Tomka?

Jakie tajemnice kryje związek Weroniki i Macieja?

Weronika Marczuk-Pazura od dłuższego czasu jest związana z Maciejem Gołyźniakiem. Muzyk żyje w jej cieniu i nie zabiega o popularność w mediach. Po wyjawieniu afery pojawiły się pytania, dlaczego nie uratował jej przed urokliwym agentem Tomkiem?

 

Narzeczony Weroniki jest perkusistą, magazyn "Rewia" opisał go jako muzyka, który starannie oddziela życie zawodowe od osobistego. Współpracuje z wieloma artystami, ma też swój zespół

 

Paweł Kukiz z zespołu Piersi opisał Maćka jako równego faceta.

 

Ten chłopak nie akcentuje swojej obecności, wtapia się w klimat, nie ma potrzeby pokazania się, a to u bębniarza rzadkość. 

 

Maciej z Weroniką mieli ustalone zasady w domu nie rozmawiali na temat pracy. Dlatego nie wnikał w jej konszachty z Tomaszem Małeckim.

 

Może gdyby wiedział ustrzegłby partnerkę przed kłopotami. To na nim Wera mogła polegać w ciężkich chwilach, odebrał ją z aresztu i jest przy niej pomimo groźby wyroku.

 

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (6)
Dlaczego partner nie odciągnął Weroniki od agenta Tomka?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jotembi

    Oceniono 46 razy 14

    a ja lubię Weronikę i życzę jej żeby się wszystko pomyślnie zakończyło
    śliczna i mądra kobieta
    wiem jaki ciężki start miewały dziewczyny ze wschodu na tym naszym quasi-zachodzie - jej się udało i cieszyłam się z tego
    a teraz Czaruś Pazura poczuł się w obowiązku wystąpić z oświadczeniem że się "odcina" żeby tylko ktoś się jemu nie dobrał do przywiędłego tyłka
    Weronika wychowała jego córkę bo tatuś był zajęty... ale to się nie liczy bo miała za to status żony gwiazdora (brr, dla mnie ten cały Cezary to taki aktor jak z koziej d*** saksofon tenorowy)
    należy się Weronice trochę spokoju i szczęścia
    ta cała afera z burakiem z CBA pewnie się rozejdzie po kościach, urządzili medialny show a podstawy kruchutkie
    kibicuję Weronice od samego początku i jestem jej wielką fanką
    powodzenia!

  • eko

    Oceniono 7 razy 5

    To chyba dobrze, jeśli człowiek, z którym jesteśmy, jest z nami na dobre i na złe? Szkoda, że człowiek, z którym była, zachował się mało przyzwoicie. A powinien - chociażby ze względu na - można powiedzieć - wspólną córkę. Pani Weronice życzę jak najlepiej - mam nadzieję, że to nie jest prawda.

  • tlen

    0

    Nie odciągnął? Aż tak na niego leciała?

  • megaxs

    Oceniono 49 razy -17

    Nie odciął, bo Weronia lubi na dwa baty.

  • rysiek

    Oceniono 35 razy -21

    na razie jeszcze ma dom i kasę, wiec ją "kocha". swoja droga wyjatkowo szpetny koleś/

  • tutsgo

    Oceniono 35 razy -21

    Nieee, Ona jest ok, zobacz na tutsgo.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX