HOT

Kasia Tusk wozi się rządową limuzyną na zakupy

2009-10-27
A A A Drukuj

Kasia Tusk na co dzień mieszka w trójmieście i rzadko opuszcza rodzinne strony. Tym razem wpadła do Warszawy na wspólny shopping z mamą. Panie odwiedziły jedną z ogromnych galerii handlowych. Na miejsce dowiozła je rządowa limuzyna. 

 

Dzięki pieniądzom podatników Kasia nie musiały korzystać z taksówek czy jeździć jak normalni ludzie autobusem. Mamusia ją podwiozła, jakie to proste.

 

 

 

Fotoreporterzy Starnews.pl towarzyszyli paniom w każdym kroku. Zaczęły od pobuszowania w sklepach a na koniec zasiadły w kafejce. Kasia zamiast kawy wybrała kawał ciastka.

 

 

 

Zobacz więcej zdjęć Kasi Tusk z mamą na zakupach pod tym linkiem.

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (45)

  • asertivo

    Oceniono 6 razy 0

    To jest tak sprawiedliwe, że......... - Jaki piękny przykład na co Pan Premier wydaje pieniądze z moich podatków.
    Podatki w polsce to nam wychodzą świetnie i okradanie podatników przez Rząd. Czy ktoś im się dobierze do tyłków. A może mam to być Ja :-)

  • jack3yp

    Oceniono 1 raz 1

    dopisek j3ck3yp oczywiście miało być "Gwoli ścisłości...". Sorry!

  • jack3yp

    Oceniono 23 razy 7

    Co za tendencyjnie napisany tekst! A zupełną perełką jest cyt."Dzięki pieniądzom podatników Kasia nie musiały korzystać z taksówek". Niestety autor nie napisał "czy Kasia musiały zjeść ciastko", a szkoda! Jak już się czepiać to wszystkiego, nieprawdaż autor? Gwoli ścisk więc samochód BOR i tak musiałby za nimi pojechać. A jadąc razem jednym autem, oficer BOR miał większą możliwość ochrony albo nawet uniknięcia wypadku (przeszkolony kierowca). Ciekawe czy autor zajmował się z równą starannością marnotrawstwem naszych podatków, gdy BOR chronił jakiegoś brata Prezydenta tylko dlatego, że jest podobny do Głowy Państwa! A może dla widzimisię autora żona Premiera nie powinna wychodzić z domu? I to nie jest rządowa limuzyna! To samochód najprawdopodobniej Biura Ochrony Rządu!!! Jakie wiadomości taki artykuł, jaki artykuł taki autor! Byle jątrzyć w tym Narodzie! Pisowskich szowinistów widać nie brakuje!

  • tosiek

    Oceniono 10 razy 6

    buahaha, fabia rządową limuzyną, chyba kogoś tutaj pogięło :)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX