HOT

Marczuk-Pazura: Agent Tomasz próbował mnie uwieść!

2009-10-19
A A A Drukuj
Weronika Marczuk-Pazura/tvn24.pl Weronika Marczuk-Pazura/tvn24.pl

Pierwsze wrażenie? Weronika Marczuk-Pazura wyglądała na dosyć przygnębioną i zmęczoną osobę. To tylko pozory. Podczas rozmowy była spokojna, rzeczowa i konkretna. Nie myliła się w zeznaniach i nie wpadła w żadną zasadzkę przygotowaną przez dziennikarzy TVN-u.

Łapówka czy perfumy - co rzeczywiście dostała Weronika?

Pierwsze moje wrażenie, jak pokazał mi torebkę Armani myślałam, to perfumy. Pytałem co to jest, bo wręczył mi już raz perfumy. Prosiłam, żeby więcej tego nie robił. Tym razem mówił ze to są pieniądze, że tam jest stówka. Umówiliśmy się docelowo na kwotę 100 tysięcy euro, jeżeli uda mu się kupić wydawnictwo.

Za co dostała tą stówkę?

Wzięłam wynagrodzenie za prace dla mojej kancelarii, ale ja tego nie żądałam. Pan Tomasz naciskał. Mieliśmy się rozliczyć po prywatyzacji wydawnictwa naukowo-technicznego. Tomasz przyniósł na spotkanie więcej niż się umawialiśmy. To nie jest nielegalne. To było wynagrodzenie.

 

Agent Tomasz w oczach Weroniki?

Osoba, która wzbudzała zaufanie. Uśmiechnięty, szczere oczy, trochę bezradny. Biedny chłopak, był seriotą, wychowała go ciotka. Poznaliśmy się wiosną 2008. Nasza znajomość trwała półtora roku. Tomasz bywał wszędzie gdzie tylko możliwe. Nawet na konferencjach z prezydentami.

Uwiódł ją?

Spotykaliśmy się trzy, cztery razy w miesiącu. Rozmawialiśmy przez telefon co tydzień. Był ze mną nawet na Ukrainie. Umówiłam go z kilkoma przedsiębiorcami. Poznał moją rodzinę i przyjaciół. Miałam do niego zaufanie. Nie traktowałam go jak zwykłego klienta. Próbował mnie oczarować. Próbował mnie uwieść. Nie udało mu się. Nie łącze pracy z życiem prywatnym.

Co dalej z CBA?

CBA nie powinno istnieć. Nigdy bym nie przypuszczała, że można tak przekroczyć granicę prowokacji.

Nie popłakała się jak Beata Sawicka i była bardzo konkretna. Jej słowa brzmiały wiarygodnie. Wielu z pewnością jej uwierzy. Zanim sąd wyda wyrok wy możecie wydać swoją opinię już teraz!

 

Szaza, Mrock

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (36)

  • wicur

    Oceniono 2 razy 2

    Jakby nie patrzec na te sytuacje to fakt pozostaje, ze kase wziela wiec dala sie przekupic i w tym momencie jest jak prostytutka: cena za przysluge.Nasi celebryci olewaja opinie publiczna a swiadczy to tylko o ich upadlym morale. Jesli wogole wiedza co to jest. O etyce nawet nie wspomne. Zenada.

  • lobo

    Oceniono 4 razy 2

    CBA wydaje nasze pieniądze na pierdoły taki agent Tomek chleje na nasz koszt kupuje perły cuduje i po co.Dobry bajer każdą idiotkę weźmie,czaruś czy męska dziwka na co głosujecie.

  • arania

    Oceniono 8 razy -6

    ZAPRASZAM NA FILMIK ŻONA AGENTA TOMASZA APELUJE ZOBACZ LINK TU NA MOIM PROFILU

  • umbadi

    Oceniono 6 razy 4

    nie skażą jej!!!jedynie straciła dobra opinię a proces będzie się ciągnął latami przez jakiegoś dupka!!nie maja dowodów na nia ze byla umowiona na odebranie łapówki....a wynagrodzenie i tak miala dostac..facet ja oszukał wrobil i może awans dostanie...:)

  • materazzi

    Oceniono 8 razy 6

    To wszystko prowokacja polityczna. Te 100 tys. wręczała pani Weronika panu Tomaszowi, żeby ją uwiódł. On się jednak nie dał skusić. Po prostu większe pieniądze musiałyby wchodzić w grę. Tak mi powiedział.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX