Skomentuj:
Komentarze (4)
-
I sobie po ludzku pogada. I taniej wyjdzie niż u psychiatry;-)
-
Niech sobie m tego "osobistego taksówkarza"
-
Ta ironia wg mnie jest niepotrzebna...
-
przecież taksówkarz to też zawód! a co, ma sie przyjaźnic tylko z biznesmenami? Napewno ma i znajomą kasjerkę i znajomą fryzjerkę i innych.. nie przepadam za nią ale nie rozumiem tego szumu.. moja koleżanka jest kosmetyczką, czy to znaczy że jest moja osobistą świtą bo pracuje w usługach a ja w biurze? aleście sobie znaleźli temat!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













