HOT

Blogi znanych celebrytów

28.09.2009
A A A Drukuj

KAPIF.PL/KAPIF

 

Blogi

 

Doda Estradowe zjawisko czyli Dorota Rabczewska bloga co prawda nie prowadzi, ale swoimi spostrzeżeniami dzieli się na oficjalnej stronie. O czym zazwyczaj pisze Doda? O wolności słowa, o swoim wakacjach, a nawet o polskich żołnierzach w Iraku. Dorota lubi też odpierać zarzuty mediów. Lubi coś sprostować, innym razem odwrócić uwagę wpisami o "zajebistych koncertach". Ot, cała Doda.   APELUJĘ GORĄCO DO SPOŁECZEŃSTWA, WŁADZ PAŃSTWOWYCH I ARMII: NIE DAJMY ZHAŃBIĆ MUNDURU ŻOŁNIERZA POLSKIEGO! Bądźmy dla tych ludzi wsparciem i pomocą, a nie hienami żerującymi na czyjejś krzywdzie.  
  

 

  
  
  
     
Janusz Palikot Pisząc o Dodzie od razu na myśl nasunął mi się Palikot. I nawet wiem dlaczego. Janek jest Dodą polskiego parlamentu, a jego kontrowersyjny sposób bycia wywołuje co rusz skandale. Podobnie jest z blogiem pana posła. Milioner spod Lublina przyznaje co prawda, że jest grafomanem i ma spore problemy z poprawnym pisaniem, ale sądzę, że w tym przypadku liczy się treść.Co też wypisuje Palikot? Najczęściej (nie wiadomo dlaczego) pisze o prezydencie Lechu Kaczyńskim. Widocznie ma słabość do głowy państwa. Zaczepi też o temat Jarka Kaczyńskiego. Generalnie skupia się na polityce. I niech tak pozostanie.    Wśród bliźniaków jednojajowych często jedno z nich jest homoseksualistą. Tak przynajmniej twierdzą medycy. Jarosław, w przeciwieństwie do Lecha, nie ma żony, dzieci, z kobietami trudno go spotkać, a mieszka z mamą i kotem.  
       
  
  
  

 

  
Sara May vel. Żal Przydomek "Żal" nadałem tej pani kilka miesięcy temu i... się przyjął. Dlaczego mnie to nie dziwi? Blog tej pani bowiem polega na nieustającej krytyce świata show-biznesu. Odważna dziewczyna, śmiało wydaje osądy na czołowych celebrytów. A to pojedzie po Jusi Steczkowskiej, innym zaś razem po samej Edycie Górniak. Z krytykowaniem Dody się nie śpieszyła (bała się?), ale i na Rabczewską przyszła pora. Wszystkie swoje posty okrasza swoimi zdjęciami i filmikami z youtube. Aha, tak dla rozwiania wątpliwości - Sara jest pieśniarką. Niestety.    Widzę, że Dodzia idzie po bandzie. Ona chyba nawet kocha marketingowo. Radzio spełnił swoją rolę na jej drodze do kariery w Polsce,wyssała go do cna, a teraz gdy już nie jest przydatny do jej europejskich i światowych podbojów, zabiera się za kogoś bardziej wpływowego i ustawionego.  
  

 

  
     
     
Kasia Klich Kasię Klich znamy wszyscy. Jej wkład w polską muzykę ograniczył się do jednego przeboju co prawda (Kawałek "Lepszy model"), ale swoje miejsce zaklepała. Postać prawie nietuzinkowa. Dziś wszyscy kojarzą Kasię bardziej z bloga, na którym oznajmiła, że popełnia samobójstwo! Szczyt "pijarowskiej" perwersji. Kasia się nie zabiła, bo przecież ktoś bloga pisać musi. Potem wskazała winnego tej całej "medialnej śmierci" - Roberta Kozyrę. Co też zrobił jej jakiś tam prezes programowy Radia Zet? Nie puszczał jej piosenek. Bloga prowadzi do dzisiaj, ale na szczęście nie planuje kolejnego samobójstwa.    "Jako artystę uśmiercono mnie już tyle razy, że mój limit żyć chyba się już wyczerpał". Jestem w tak głębokiej depresji, że stojąc dzisiaj na balkonie zaczęłam rozważać zakończenie całej tej gehenny. Ja - Kasia Klich - wokalistka, która przez piosenki chciała podzielić się z ludźmi swoją wrażliwością - nie mam już siły na dalszą walkę... Dziękuję Tym, którzy byli dla mnie życzliwi...  
  

 

  
     
     
Isabel Obecna żona byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Pani I. prowadzi nietypowego bloga - poetyckiego. Uracza naszą zmęczoną codziennością Polskę grafomańskimi wierszami. Rym oczywiście częstochowski, a temat jak zwykle jeden - miłość. Żeby scharakteryzować wam styl pisania Isabel, zacząłem szukać porównania i... skończyła się encyklopedia. Ujmą byłoby dla każdego poety (Nawet Roztockiego) porównanie z Isabel.    Czuję gorąc
za chwilę zimny powiew
słyszę szept,
za chwilę głośne trzaśnięcie drzwi
potem kroki
odchodzisz?
czuję dotyk,
za chwilę ocknienie
jesteś tu czy nie?
czy to jawa czy to sen?
  
  

 

  
  
  
     
Candy Girl Candy łączą z Sarą Żal trzy bardzo istotne sprawy - słabość do blogowania, obrzucania się nawzajem mięsem i wspólna impreza, na której kolega Candy oblał winem Sarę. Za co? Oczywiście za zbyt ostrą krytykę na blogu. Gdyby tak każdy artysta, celebryta czy inny oszołom miał za krytykę Sarę winem oblać musiałaby zmienić biedaczka pseudonim na "Winiacz" czy "Sara Jabol'. A co z Candy? Jej blog należy do tych mniej wyrazistych, co nie znaczy, że znajdzie się czegoś... przezabawnego.   Halo słoneczka! Miłego dnia Wam życze:-)
ja dzisiaj siedze u fryzjera :-)
  
       
  
  
 __
 __
   

 

Śledzik, Twitter

 

Myśleliście, że to koniec przygody gwiazdek z internetem? Ostatnio w modzie jest umieszczanie swoim wypocin na Twitterze czy polskim odpowiedniku - Śledziku. Wielu celebrytów dziobie, a jeszcze więcej śledzikuje. Dwa przykłady:

 

Zbigniew Hołdys na Twitterze - szukając ostatnio kontaktu do Guru polskiej piosenki natrafiłem na jego profil na Twitterze. Okazało się, że Hołdys sam siebie nazywa guru i w luźny sposób opisuje rzeczywistość - przykład obok  Bo to ma być twórcze. Njusy pierdolimy, plotki jebiemy, politykę mamy za nic, promocją lekuchno wzgardzamy. Kreujemy niewidzialne. Ot co. 
    

 

 

    
Krzyś Ibisz na Śledziku - Prezenter Polsatu co prawda za wypisywanie bzdur dostaje pieniądze, ale nie trudno pokusić się o stwierdzenie, że sprawia mu to przyjemność. Krzyś zawsze miał słabość do sprzedawania swojego życia mediom - brukowcom, portalom plotkarskim, a teraz użytkownikom naszej-klasy (Śledzik to nowa funkcja NK). O czym pisze Krzyś? Przeważnie o siłowni i synkach. A jak nie ma o czym pisać to pisze o... synkach i siłowni?  Przed wejściem, czterech, napakowanych kolesi, zapytało, czy mogą zrobić sobie ze mną fotkę. Więc ja, że nie ma problemu. Pytam ich, czy też na trening. A oni: "Nie Panie Krzyśku, my na solarkę." ;) 
    

 
 __
  

 

 

Mrock

 

 

Zobacz więcej na temat:

  • 1
Komentarze (27)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane