Agentka
Edyty Górniak powinna się lepiej przygotować reprezentując
interesy pracodawczyni. Wypowiedziami w
"Twoim Imperium" wystawiła
piosenkarkę po raz kolejny na ostrzał. Chyba, że taki był cel i miał się po raz kolejny podnieść
szum.
Niestety, ktoś celowo rozpuszcza plotki na ten temat, czym natychmiast ekscytuje się prasa. Edyta nie zamierza publicznie prać brudów. We właściwym momencie przygotuje dla mediów specjalne oświadczenie. Na razie jednak nie jest jeszcze na to gotowa. Mogę ujawnić jedynie tyle, że wbrew temu, co się mówi, Edyta nie prowadzi i nie zamierza prowadzić wojny z mężem. Kontaktują się ze sobą regularnie tak by ich rozwód odbył się szybko dyskretnie i bezboleśnie.
A
wywiad w "Vivie" udzielony przez
Edytę, w którym nie pozostawia suchej nitki na
mężu. Darek wybudował mi
klatkę, zabrał mi
dowód, wydawał polecenia to tylko kilka ze stwierdzeń o
Dariuszu Krupie. Więcej możecie przeczytać w tym
artykule.
Cały szum, którego
autorami są media, bo przecież nie
Górniak, wywołał u niej złe
samopoczucie.
Edyta przeżywa teraz trudne chwile, bo zależało jej na utrzymaniu w tajemnicy szczegółów rozwodu z Darkiem.
Czy to rzeczywiście mówiła menadżerka Edyty , czy jakaś postronna osoba niezwiązana z tematem?
Janus