Kazimierz i Isabel w dzień szukają gniazdka, a w nocy imprezują

Mają już dosyć życia w Londynie? W weekend szukali spokojnego mieszkanka w Warszawie. Noc zarezerwowali na zabawę w modnych klubach.

Dzisiejsze wydania tabloidów na wyścigi relacjonują wspólny weekend Kazimierza Marcinkiewicza i jego świeżo poślubionej małżonki Isabel. Para spędziła go w Warszawie. Artykuł "Super Expressu" może sugerować, że zamierzają zostawić Londyn i wrócić do Polski.

 

W sobotę już o 9 rano Kazimierz i Isabel ruszyli na spotkanie z agentem nieruchomości. Obejrzeli dwupokojowe mieszkanie na Starych Włochach. Nie jest to żaden wielki apartament, 60 metrów, sypialnia plus salon połączony z kuchnią. Jak ustalili dziennikarze "Super Expressu" za metr w tej lokalizacji, trzeba zapłacić ponad 6 tysięcy złotych i jest to promocja. 

 

Po oglądaniu mieszkania para pojechała na kawę i batoniki. Posilili się na stacji benzynowej, a później odwiedzili biura dewelopera na warszawskim Służewcu.

 

 

 

Tak pracowicie spędzony dzień musiał zakończyć się jakimś romantycznym akcentem. W tym momencie relację z życia państwa Marcinkiewiczów przejmuje "Fakt". Tabloid wytropił parę podczas clubbingu na stołecznych parkietach. Na początek udali się do nowo otwartego klubu Nine, by po chwili przenieść się do kultowej Utopii (to już kolejna ich wizyta w tym lokalu). W zabawie Kazimierzowi i Isabel towarzyszyła im koleżanka "poetki".

 

Fotoreporterzy tabloidu zauważyli jedną bardzo niepokojąca rzecz. Isabel co chwila odchodziła na bok bawiąc się telefonem, zamiast stać non stop u boku Kazimierza.

 

Na podstawie zdjęć z "Super Expressu" i "Faktu" można ułożyć ładne komiksowe fotostory w stylu "Bravo".

Więcej o:
Komentarze (11)
Kazimierz i Isabel w dzień szukają gniazdka, a w nocy imprezują
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • aeris

    Oceniono 16 razy 14

    to nie izabel przynosi wstyd tylko pan byly premier

  • claire1983

    Oceniono 18 razy 8

    Proszę tylko nie o tym pustaku!!!!!!!!! Izabel nikt cię nie chce w polsce.. przynosisz tylko wstyd!!!!

  • lala1

    Oceniono 7 razy 7

    Plotku, jak ty liczysz? Przeciez 60x6000 to za chiny nie wyjdzie 3,5 mln tylko 360tys!!!! Poza tym ja mam mieszkanie na starcyh wlochach, niecale 40m, kupione ponad dwa lata temu (podczas boomu mieszkaniowego) i zaplacilam 8000tys za metr, wiec 6000tys to naprawde niezla okazja i jakbym mogla sama bym skorzystala

  • led1908

    Oceniono 9 razy 7

    Mieszkanie 60-metrowe, po 6000zl, za metr, to jakby nie liczac, nie wyjdzie 3,5 mln PLN..... Zalosne...

  • megaxs

    Oceniono 3 razy 3

    Dziadek jak nie zacznie "jechać" na tabsach, to go ta mała zajedzie na śmierć.

  • meeeeeee

    Oceniono 2 razy 2

    to jakaś garsonierka a nie żaden apartament .. ktoś tu cienko przędzie ...

  • verushka1

    Oceniono 5 razy 1

    6000*60 = 360.000

  • misia74

    Oceniono 2 razy 0

    porażka

  • azazel.

    Oceniono 4 razy 0

    Myślę, że naszy były premier długą się ta Isabel nie nacieszy. Wkrótce ktoś mu przejmie tą panienę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX