Olbrychski jeszcze nie czeka na śmierć

Rafał Olbrychski zdradza, dlaczego jego płyta okazała się klapą.

Uwielbiamy Rafała Olbrychskiego, a zwłaszcza jego arcyciekawe wywiady dla tabloidów i kolorowych magazynów. Ostatnio trochę milczał, ale to nie mogło trwać wiecznie. Nasz ukochany "piosenkarz" zdradził, czemu jego ostatnia płyta o enigmatycznym tytule "Tatango" kompletnie się nie sprzedała. Znowu wszystko przez rodziców.

 - Przykro mi, bo wszystko poszło nie tak, jak chciałem - mówi o grożeniu rodzicom, że wyciągnie publicznie brudy z ich życia. Cała ta afera wpłynęła negatywnie na promocję "Tatango". Kiedy przyjeżdżałem na koncerty zaraz po tej aferze, publiczność traktowała mnie nieufnie - powiedział dziennikarce "Party".

Zaciekawiona dziennikarka "Party" zapytała, czy rodzice byli źli, gdy syn zagroził ujawnieniem faktów z ich życia.

 - Byli. Nie postąpiłbym w ten sposób, gdybym nie poczuł się całkowicie zdradzony - tłumaczy. I to w momencie, kiedy chciałem ratować swoje dziecko - dodaje. (...) Odważyłem się wreszcie na to, aby coś zmienić w swoim życiu. Nadszedł moment, że pomyślałem: "Nie jestem jeszcze tak stary, aby powiedzieć amen i czekać, aż śmierć nadejdzie".

Czy to oznacza, że będzie jeszcze coś nagrywał? Ciekawe, jakie asy w rękawie ma jeszcze na kolejną promocję?

 

Maryla Rodowicz potępia Rafała Olbrychskiego!

Wojewódzki zarzuca Olbrychskiemu brak jaj

Rafał Olbrychski olany przez rodziców, życie i wszystko inne

Więcej o:
Komentarze (6)
Olbrychski jeszcze nie czeka na śmierć
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • majli.

    Oceniono 23 razy 21

    Rafał, siedź w domu, nie wychodź, nie kompromituj się, to może ktoś się zlituje i kupi tą płytę.

  • perceptive

    Oceniono 16 razy 16

    Za dużo mówi mediom o swoim życiu osobistym. Już nikogo to nie rusza...

  • poterkowa

    Oceniono 12 razy 12

    jaki on niewinny.. Co jak co ale rodzicą nigdy się nie wypomina. Może jego ojciec nie był najlepszy w swej roli, ale dał mu schronienie i gdyby nie on na bank by nie wyszedł ze swoją muzyką z garażu. Majli dobra rada, miejmy nadzieję, że z niej skorzysta

  • dziwaczek

    Oceniono 13 razy 9

    przypadkiem usłyszałam kawałek jego promocyjnego "koncertu" w empiku. cała obsługoa się śmiała, kliencii skleou zatykali uszy, a publiczności nie było. Obawiam sie, że sklep miał spore straty tego dnia, nie licząc opłaty pana R. za możliwość "wystąpienia"...

  • c_y_t_r_y_n_k_a

    Oceniono 11 razy 7

    Błagam, już nic więcej nie nagrywaj.....

  • yamato

    Oceniono 2 razy 2

    o rany co za stwór- myśli że jak ma nazwisko to już jest gwiazdą?? niech się lepiej weźmie w garść i poszuka sobie normalnej pracy a nie zgrywa artystę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX