Kasia Burzyńska prawie porwana!

Wakacyjne wyjazdy mogą skończyć się tragicznie!

Kasia Burzyńska miała wielkie szczęście. Gdy jechała na wakacje do Gruzji, nie miała pojęcia, że porywanie dziewcząt jest tak zakorzenionym w kulturze zwyczajem. Efakt.pl pisze, że prezenterka poznała na dyskotece dwóch w Batumi młodych mężczyzn, którzy zapragnęli zabrać ją ze sobą. 

Jacyś dwaj Gruzini postanowili bliżej mnie poznać. Niestety, nie wiedziałam, że w tym kraju na porządku dziennym jest porywanie dziewcząt, by się z nimi ożenić...-wspomina. - Uratował mnie mój przyjaciel. Byłam przerażona i niemal pewna, że poleje się krew.

Oj, mogli się panowie lepiej postarać...

 

 

fot. efakt.pl

Więcej o:
Komentarze (30)
Kasia Burzyńska prawie porwana!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • severian

    Oceniono 25 razy 21

    Sorki ale na zdjęciu tytułowym wygląda jak reklama dmuchanej lali z SexShop-u

  • aga_xd

    Oceniono 23 razy 21

    Aha, no i już się nie zgadzam z pierwszym zdaniem: "Kasia Burzyńska miała wielkie szczęście". Może i ona miała szczęście, ale my nie.

  • benulla

    Oceniono 28 razy 20

    Szkoda, że tego nie zrobili...

  • aniol.stroz

    Oceniono 24 razy 18

    Ci "porywacze" musieli być naprawdę bardzo wstawieni, ze zdecydowali sie na taki....mielonkę?Kaszankę?Pasztet?

  • sansa

    Oceniono 20 razy 16

    Ueee, obiecanki cacanki.

  • wibrator

    Oceniono 17 razy 15

    przestraszyli się jej?

  • m0na

    Oceniono 16 razy 14

    iii co oo płakac mamy /!?

  • katty37

    Oceniono 15 razy 13

    mi się wydaje że to zmyśliła..może myślę tak dlatego że jej nie lubię :/

  • aga_xd

    Oceniono 13 razy 13

    To taka gwiazdka co nic. Człowieka szkoda by było, no a zresztą rozgłos w tv i gazetach też by był. Była by bardziej znana. Pff..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX