Edward Cullen to...

Gdyby Robert Pattinson nie dostał roli w Twilight, kto zagrałby głównego bohatera?

 

W tej chwili, dla wielu, Edward Cullen to tylko i wyłącznie Robert Pattinson. Ciężko sobie wyobrazić, że mogłoby go nie być w "Zmierzchu", a główną rolę grałby kto inny. Jednak Catherine Hardwicke wyznała podczas zjazdu "Twilght Lexicon" w Phoenix, że o rolę starało się czterech przystojniaków, a ona wcale nie stawiała na Roba...


Czterech finalistów, którzy starali się o rolę Edwarda (Hardwicke nazywa ich kawalerami 1, 2, 3 i 4), czekało wielkie wyzwanie. Robert Pattinson, Jackson Rathbone, Ben Barnes i Shiloh Fernandez starali się jak mogli. Faworytem Catherine Hardwicke był Siloh Fernandez, wydawało się jej, że to on najlepiej pasuje do tej roli. Jednak w ostatecznym rozrachunku lepszym okazał się kto inny ;) Jak wiemy, w Edwarda wcielił się Robert, a Jackson Rathbone został członkiem klanu Cullenów, Jasperem Hale.

 

Ben Barnes:

 

 

Shiloh Fernandez:


 

Którego z tych aktorów moglibyście wyobrazić sobie jako Edwarda? Czy to w ogóle możliwe?

 

Więcej o: